Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Jenia Grebennikov: Mieliśmy więcej siły ognia

Jenia Grebennikov: Mieliśmy więcej siły ognia

fot. Sylwia Lis-Dubiel

W drugim półfinale Klubowych Mistrzostw Świata po dwóch stronach siatki stanęły zespoły Trentino Volley oraz Fakiełu Nowy Urengoj, a ostatecznie 3:1 triumfowali siatkarze włoskiego zespołu. – Pierwszy set był dość dziwny, bo prawie przez cały czas obie drużyny pewnie kończyły pierwsze akcje i w najważniejszym momencie to Fakieł zrobił dwa break pointy. To bardzo dobry fizycznie zespół, ale tym razem to my mieliśmy więcej siły ognia niż rywale i dlatego wygraliśmy – mówił po meczu libero Trentino Volley, Jenia Grebennikov.

Najbardziej wyrównany był pierwszy set półfinału. W nim długo obie drużyny szły łeb w łeb, dopiero w końcówce zwycięstwo zapewnili sobie siatkarze z Nowego Urengoju. Potem jednak warunki na parkiecie zaczęli dyktować podopieczni Angelo Lorenzettiego, którzy wygraną zawdzięczają między innymi potężnej zagrywce. – Jesteśmy szczęśliwi przede wszystkim dlatego, że moim zdaniem zagraliśmy dobry mecz. Pierwszy set był dość dziwny, bo prawie przez cały czas obie drużyny pewnie kończyły pierwsze akcje i w najważniejszym momencie to Fakieł zrobił dwa break pointy. To bardzo dobry fizycznie zespół, ale tym razem to my mieliśmy więcej siły ognia niż rywale i dlatego wygraliśmy – przyznał Jenia Grebennikov. W drugim i trzecim secie jego zespół posłał na stronę rywala po cztery asy serwisowe, w całym spotkaniu punktując bezpośrednio zza linii dziewiątego metra aż jedenaście razy. Fakieł miał ogromne problemy z przyjęciem, a także popełniał sporo błędów własnych, co znacząco przekładało się na wynik.



Tym samym w walce o złoty medal Klubowych Mistrzostwach Świata zmierzą się dwie włoskie ekipy, bowiem wcześniej Cucine Lube Civitanova 3:1 pokonało Asseco Resovię Rzeszów. – Gramy z włoskim zespołem, co pokazuje całemu światu, jak mocna jest liga włoska – podsumował libero Trentino Volley. W półfinałowych pojedynkach obie włoskie drużyny nie zwalniały ręki w polu zagrywki, jak będzie w meczu o złoto? – Moim zdaniem mecz finałowy będzie godny walki o złoty medal i spektakularny. Chcemy wygrać to spotkanie, ale wszystko okaże się na boisku. Na pewno musimy się trochę zrelaksować i odpowiednio przygotować – zapowiedział Jenia Grebennikov, który w starciu z Fakiełem Nowy Urengoj mógł pochwalić się bardzo dobrym przyjęciem, notując aż 96% odbioru pozytywnego i 35% perfekcyjnego.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved