Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jędrzej Gruszczyński: Trzeba się dostosować do zaistniałej sytuacji

Jędrzej Gruszczyński: Trzeba się dostosować do zaistniałej sytuacji

fot. Aleksandra Twardowska

– Czuję już trochę głód siatkówki i chęć potrenowania czy rozegrania meczu. Jednak trzeba się dostosować do zaistniałej sytuacji – mówi w rozmowie ze Strefą Siatkówki, Jędrzej Gruszczyński, libero Cuprum Lubin.  Obecnie cały świat sportu, także siatkówki został sparaliżowany przez pandemię koronawirusa. Rozgrywki Plusligi zostały zawieszone na dwie kolejki przed końcem.

W lidze trwa kolejna przerwa, tym razem spowodowana sytuacją epidemiczną. Wierzysz, że jeszcze zagracie w tym sezonie i czy w ogóle powinien być on dokończony?



Jędrzej Gruszczyński: – W tym momencie dużo ważniejsze od sportu jest zdrowie. Oczywiście, że każdy z nas chciałby dokończyć sezon , ale żeby tak się stało sytuacja musi zostać opanowana.

Jak w waszym zespole wygląda sprawa, jeżeli chodzi o treningi? Z tego, co można wyczytać, niektóre kluby tymczasowo w ogóle nie trenują.

– U nas również mamy przerwę od treningów. Na ten moment ma trwać ona do końca tego tygodnia, bądź decyzji władz ligi o kontynuacji lub zakończeniu rozgrywek.

Nie da się ukryć, że sport w sytuacji epidemii koronawirusa zszedł na drugi plan i ważniejsze są mimo wszystko inne rzeczy. Nie jest to łatwa sytuacja dla sportowca, który jest przyzwyczajony do intensywnego wysiłku i rywalizacji. Trudno utrzymać formę fizyczną, kiedy to tego wysiłku treningowego jest mniej i nie ma rytmu meczowego…

Zdecydowanie ważniejsze, jak już mówiłem jest teraz zdrowie i bezpieczeństwo. Wiadomo, że nie jest łatwo dbać o formę stricte siatkarską w domu, ale nad formą fizyczną możemy, a nawet musimy pracować, aby w razie wznowienia rozgrywek być do tego przygotowanym. 

Jak ty osobiście odnajdujesz się w tej sytuacji?

Na szczęście mam taką mała domową siłownię, w której mogę sobie poćwiczyć, dlatego nie jest źle. Aczkolwiek czuję już trochę głód siatkówki i chęć potrenowania czy rozegrania meczu. Jednak trzeba się dostosować do zaistniałej sytuacji.

W chwili obecnej trwa przeorganizowywanie kalendarza poszczególnych rozgrywek Liga Narodów na przykład już została przeniesiona na po igrzyskach olimpijskich. Twoim zdaniem trudno będzie w tym przypadku pogodzić interesy zarówno klubów, jak i reprezentacji?

– Myślę, że nie będzie łatwo pogodzić interesy klubów i reprezentacji, ale wierzę, że ludzie którzy będą nad tym pracować dojdą do kompromisu i znajdą dobre rozwiązanie. 

Jakie masz odczucia, kiedy patrzysz na aktualne miejsce swojego zespołu w tabeli i przypominasz sobie poszczególne mecze?

Na pewno czuję lekki niedosyt, było dużo spotkań, w których potrafiliśmy zagrać dobrze pierwszego seta, by potem następne oddać bez walki. Czuję, że moglibyśmy być wyżej w tabeli, gdybyśmy tylko prezentowali równiejsza formę podczas tego sezonu.

Ty indywidualnie zebrałeś wiele pozytywnych recenzji za swoją postawę. Masz poczucie, że grając w Cuprum cały czas robisz kolejny krok w przód w swoim sportowym rozwoju?

Zdecydowałem się na Cuprum Lubin, bo czułem, że może to być miejsce, w którym się rozwinę i będę miał szansę występów w wyjściowym składzie. Cieszę się że prezes i trener mi zaufali, a  ja mam nadzieję, że tego zaufania nie zawiodłem.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved