Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jędrzej Gruszczyński: Nie jest to dla nas zaskoczeniem

Jędrzej Gruszczyński: Nie jest to dla nas zaskoczeniem

fot. plusliga.pl

– Myślę, że zmiany personalne wprowadziły w nasze szeregi nową energię. My ciężko trenowaliśmy od samego początku, ale ciągle się docieramy i coraz lepiej to wygląda. Nawet w poprzednich meczach były fragmenty fajnej gry, choć po wynikach tego nie widać. Wiedzieliśmy, że możemy grać na wysokim poziomie, więc to nie jest dla nas zaskoczeniem, że wygrywamy – dla Strefy Siatkówki powiedział Jędrzej Gruszczyński.

Bartek (Bartosz Makoś – przyp. red.) kazał zapytać, jak się czujesz ze swoim pierwszym punktem w historii. (śmiech)



Jędrzej Gruszczyński:W zeszłym sezonie grałem trochę na przyjęciu i zdobyłem trzy punkty, więc nic nowego. (śmiech)

Przede wszystkim gratulacje dla was, bo dziś zaskoczyliście chyba całą siatkarską Polskę. Nie znam nikogo, kto typował wasze zwycięstwo w trzech setach.

– Myślę, że zmiany personalne wprowadziły w nasze szeregi nową energię. My ciężko trenowaliśmy od samego początku, ale ciągle się docieramy i coraz lepiej to wygląda. Nawet w poprzednich meczach były fragmenty fajnej gry, choć po wynikach tego nie widać. Wiedzieliśmy, że możemy grać na wysokim poziomie, więc to nie jest dla nas zaskoczeniem, że wygrywamy.

Trener Fronckowiak dziś zaskoczył swoją pokerową zagrywką. Mam wrażenie, że rywale byli nieco zdezorientowani, że wyszedł duet Gorzkiewicz-Wachnik, a nie Toobal i twój kolega z pokoju, Kuba Ziobrowski.

– Trener ma swój styl, ale jak widać po wyniku, przyniosło to efekt. Może jeszcze nie raz zaskoczy nas zmianami pozycji i zawodników. Sezon będzie długi, więc zobaczymy.

Obecność trenera może mieć realny wpływ na waszą postawę? Przygotowywaliście się z asystentem, a teraz już trener poznał was na tyle, że chyba potrafi odcisnąć piętno na zespole?

– Myślę, że tak. Od przyjazdu trener cały czas udziela nam swoich rad. Przepracowaliśmy naprawdę dobrze okres przygotowawczy i pod względem siłowym i technicznym. Nie było z nami trenera i dwóch przyjmujących. Na pewno teraz jest łatwiej, bo trener przedstawił nam swoją filozofię i teraz trenujemy naprawdę ciężko, żeby troszkę nadrobić to, że go nie było.

Zdominowaliście GKS w zagrywce. Mieliście więcej asów i lepsze przyjęcie. To był klucz do zwycięstwa?

– Tak, bo nasza zagrywka w dzisiejszym meczu od samego początku sprawiała problemy gospodarzom. Później jednak wszystko się nakręciło. Przyjęcie było poprawne, utrzymywaliśmy ciężką zagrywkę i dzięki temu reszta elementów też zafunkcjonowała.

Myślałem, że po tym zamieszaniu w końcówce ten mecz może wam się wymknąć spod kontroli. Wy jednak potrafiliście się spiąć i jeszcze raz wygrać końcówkę. Jak ocenisz tę sytuację?

– My wiedzieliśmy, że Igor (Igor Grobelny – przyp. red.) dotknął tę piłkę, więc nie wybiło nas to jakoś z rytmu. Zdawaliśmy sobie sprawę, że to może wyjść na wideoweryfikacji. Sędzia liniowa podeszła do głównego arbitra i on zdecydował, że punkt zdobyli katowiczanie. Myślę, że dwa asy serwisowe na koniec wygrały nam ten mecz. Chłopaki weszli na zagrywkę, nie bali się i przyniosło to efekt.

Po dwóch sezonach jako rezerwowy dostajesz szansę gry w pierwszym składzie. Przed sezonem wspominano o możliwej rywalizacji z Bartkiem Makosiem, ale póki co to ty grasz każdy mecz w pełnym wymiarze czasowym, więc chyba Lubin to był dla ciebie najlepszy możliwy wybór?

– Ja przychodząc do klubu, chciałem grać jak najwięcej. Obaj dobrze trenujemy i na ten moment decyzja trenera jest taka, że to ja gram w pierwszym składzie. Bardzo się z tego cieszę, bo każdy z nas lubi grać i po to się trenuje. Mam nadzieję, że tak zostanie do końca sezonu.

Byliście skazywani na pożarcie w tej lidze. Dziś sprawiliście niespodziankę. Na co stać Cuprum Lubin w tym sezonie?

– Możemy sprawić niejedną niespodziankę. Udowodniliśmy to dzisiaj. Jak widać nasz poziom trochę faluje, ale jeśli ustabilizujemy swoją grę, to naprawdę możemy zaskoczyć jeszcze kilka razy w tym sezonie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved