Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jastrzębski Węgiel i Berlin RV w finale turnieju w Wieluniu

Jastrzębski Węgiel i Berlin RV w finale turnieju w Wieluniu

fot. jastrzebskiwegiel.pl

W rozegranym w Wieluniu pierwszym meczu charytatywnego turnieju „Giganci Siatkówki” Jastrzębski Węgiel pokonał VfB Friedrichshafen 3:1. W drugim półfinale Skra Bełchatów stoczyła zacięty pojedynek z innym niemieckim zespołem, Berlin Volleys Recycling. Bełchatowianie ulegli rywalom dopiero po tie-breaku. W niedzielę PGE Skra zmierzy się w kolejnym meczu w ramach spotkania Polska – Niemcy, a jej rywalem będzie Vfb Friedrichshafen. W finale berlińczycy zagrają z Jastrzębskim Węglem.

Drużyną wicemistrza Niemiec z ławki trenerskiej dowodzi selekcjoner złotej reprezentacji Polski Vital Heynen. Przed rozpoczęciem spotkania organizatorzy nagrodzili mistrzów świata uczestniczących w tym spotkaniu, a więc wspomnianego szkoleniowca kadry oraz atakującego Dawida Konarskiego. Sobotni mecz odbywał się pod dyktando Jastrzębskiego Węgla. Tylko w drugim secie nasi rywale postawili trudne warunki Pomarańczowym. W pozostałych partiach podopieczni trenera Ferdinando de Giorgiego kontrolowali wydarzenia na boisku. W zespole z Jastrzębia Zdroju wyróżniali się Christian Fromm (16 punktów) oraz Dawid Konarski (14 pkt.). Niezłe zawody rozegrał również Julien Lyneel. 



W drugim meczu turnieju PGE Skra Bełchatów zmierzyła się z niemieckim Berlin Volleys Recycling. O ile na boisku było sporo błędów, to jednak PGE Skra prezentowała lepszą siatkówkę od rywali. Po asie Karola Kłosa było już 17:16 dla mistrzów Polski, którzy zresztą budowali sobie spokojną przewagę. Tym bardziej że Berlin Recycling zaczął grać niedokładnie, a na kontrach niezawodny był Mariusz Wlazły. Efekt? 25:21 dla mistrzów Polski i świetny start spotkania. O drugim secie siatkarze PGE Skry chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Nie wychodziło im za wiele i wyglądali na zagubionych na boisku (6:13). Trener Roberto Piazza zdecydował się na zmianę rozgrywającego, by ożywić grę i na plac gry wszedł Krzysztof Bieńkowski, który gościnnie trenuje z PGE Skrą. Niemcy świetnie prezentowali się w bloku i była to ich główna broń. I faktycznie, o tym secie trzeba zapomnieć – Berlin Recycling wygrał 25:15.

W trzecim secie PGE Skra znów zaczęła prezentować się lepiej. Kamil Droszyński rozgrywał nie tylko do Wlazłego, ale również często do Milada Ebadipoura, który skutecznie atakował. Świetna postawa bełchatowskiego przyjmującego, a przy okazji jego kolegów nie zapobiegła jednak porażce 23:25. Kolejna partia toczyła się w równym tempie, ale to mistrzowie Polski zaczęli dominować. Karol Kłos świetnie prezentował się na zagrywce, dzięki czemu zdobył kilka cennych punków dla mistrzów Polski. Kibice pamiętają również, że świetnie serwuje Mariusz Wlazły i tak PGE Skra zdobyła kolejne cenne punkty. Mistrzowie Polski nie oddali już zwycięstwa w tym secie i triumfowali 25:22. Tie-breaka zawodnicy PGE Skry rozpoczęli jednak słabo, bo przegrywali już 1:4. Nie przełożyło się to na dalszy wynik, bo nie nadrobili strat, ale przegrywali 3:8. Mistrzowie Polski wciąż nie mogli znaleźć odpowiedniego rytmu i ostatecznie przegrali 8:15.

Jastrzębski Węgiel – VfB Friedrichshafen 3:1
(25:19, 20:25, 25:16, 25:19)

Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Konarski (14), Kampa (4), Kosok (4), Hain (10), Lyneel (11), Fromm (16), Popiwczak (libero) oraz Rusek (libero), Bucki (1), Wolański, Gunia (5) i Hidalgo Oliva (1)
VfB: Bołądź (16), Sossenheimer (17), Aciobanitei (7), Janouch (1), Collin (6), Günthör (5), Protopsaltis (libero) oraz Krüger (1), Späth, Takvam (1), Malescha (1) i Petras (6)

PGE Skra Bełchatów – Berlin Volleys Recycling 2:3
(25:21, 15:25, 23:25, 25:22, 8:15)

Składy zespołów:
Skra: Droszyński, Ebadipour, Czarnowski, Wlazły, Orczyk, Kłos, Piechocki (libero) oraz Milczarek (libero), Teppan, Bieńkowski i Antosiewicz
Berlin RV: Jendryk, Reichert, Zimmermann, Tuia, Le Goff, Russell, Watten (libero) oraz White, Kühner i Bogaczew

źródło: jastrzebskiwegiel.pl, skra.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved