Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jarosław Macionczyk: Musimy podnieść się po tych porażkach

Jarosław Macionczyk: Musimy podnieść się po tych porażkach

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Nastroje są kiepskie, bo po dwóch ostatnich meczach mamy zero punktów na koncie. Te mecze były do siebie podobne. Zagraliśmy w nich na podobnym poziomie. Jeden set wygrany to zdecydowanie za mało. Nasza gra falowała. Musimy wspiąć się na wyższy poziom – powiedział Jarosław Macionczyk, rozgrywający BBTS-u Bielsko-Biała.

Słaby start sezonu zaliczył BBTS Bielsko-Biała. Podopieczni Pawła Gradowskiego w dwóch ostatnich meczach przed własną publicznością nie zdobyli żadnego punktu. Nie ma się więc co dziwić, że humory w zespole nie są najlepsze. – Nastroje są kiepskie, bo po dwóch ostatnich meczach mamy zero punktów na koncie. Szczególnie w meczu z beniaminkiem powinniśmy zapunktować. Z kolei Stal to klasowy przeciwnik, więc trudno było o punkty. ale te mecze były do siebie podobne. Zagraliśmy w nich na podobnym poziomie. Jeden set wygrany to zdecydowanie za mało. Nasza gra falowała. Musimy wspiąć się na wyższy poziom – powiedział Jarosław Macionczyk, rozgrywający ekipy z Beskidów, który nie ukrywa, że ma ona jeszcze sporo spotkań do rozegrania, ale jednocześnie podkreśla, że liczył na więcej punktów na początku rozgrywek. – Liga jest długa, ale ważny jest początek sezonu. Chcieliśmy dobrze wystartować i to nam się udało w dwóch meczach. Chociaż uważam, że w Krakowie powinniśmy wygrać za trzy punkty. W ostatnich dwóch kolejkach nie zdobyliśmy punktów, ale będziemy walczyć. Jedziemy do Wrześni, gdzie jest bardzo trudny teren. Tam też nie będzie łatwo o punkty – dodał zawodnik BBTS-u.



Na razie bielszczanie muszą sobie radzić bez Olega Krikuna, który był ich liderem w poprzednim sezonie. W ataku próbuje go zastąpić Mateusz Frąc, ale nieobecność podstawowego atakującego dość mocno daje się we znaki BBTS-owi. – Jest widoczny jego brak. Nie mamy chociażby chwilowej zmiany dla Mateusza, który potrzebowałby czasami popatrzeć z boku jak wygląda sytuacja na boisku. Oleg gwarantuje jakość w ataku. Mateusz nie jest gorszym, ale nowym w zespole zawodnikiem. Jeszcze musi się wkomponować. Spadła na niego duża odpowiedzialność. Nie ma co mówić, że on gra słabo. Jako zespół prezentujemy się słabo. Musimy podnieść się po tych porażkach – zakończył Jarosław Macionczyk.

źródło: opr. własne, siatkarskaligatv.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved