Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Japończycy po meczu z Polakami: Brakowało nam zuchwałości

Japończycy po meczu z Polakami: Brakowało nam zuchwałości

fot. FIVB

W dwóch setach ekipa Kraju Kwitnącej Wiśni postawiła niemały opór reprezentacji Polski, jednak ostatecznie musiała uznać wyższość rywala i przegrała 0:3. – Aby myśleć o zwycięstwie, musielibyśmy zagrać na maksimum naszych możliwości w każdym elemencie. Niestety, wyrównaną walkę byliśmy w stanie toczyć tylko przez chwilę – ocenił szkoleniowiec Japończyków.

Choć na pierwszej przerwie technicznej premierowej odsłony biało-czerwoni prowadzili pięcioma punktami i ta różnica utrzymała się do stanu 20:15, to nie wystarczyło, by myśleć o pewnym triumfie. W końcówce miejscowi poprawili zagrywkę, czym sprawili spore problemy graczom z Europy i zniwelowali straty niemalże do minimum. Ostatecznie partia zakończyła się wynikiem 25:22. Po zmianie stron Polacy nie pozwolili przeciwnikom się rozkręcić i było 25:16. Wydawać by się mogło, że Japończycy nie będą w stanie nawiązać wyrównanej walki, tymczasem gra toczyła się punkt za punkt, ale końcówkę lepiej rozegrali podopieczni Stephane’a Antigi. – Mieliśmy kilka dobrych momentów w tym meczu, ale i kilka problemów ze zrobieniem przejścia – analizował Masashi Nambu.



Szkoleniowiec Japończyków nie ukrywał, że spodziewał się trudnego pojedynku. Obie drużyny dzieli 12 miejsc w światowym rankingu (druga lokata Polaków przy czternastej gospodarzy kwalifikacji). – Aby myśleć o zwycięstwie, musielibyśmy zagrać na maksimum naszych możliwości w każdym elemencie. Niestety, wyrównaną walkę byliśmy w stanie toczyć tylko przez chwilę – przyznał trener.

Nawet tak dobrze wyszkoleni w obronie zawodnicy z Japonii nie byli w stanie podbić mocnych zbić naszych reprezentantów, co zauważył Masashi Nambu. – Bardzo szybkie ataki rywala i skuteczna zagrywka były tymi czynnikami, które zadecydowały o naszej porażce. My próbowaliśmy odpowiedzieć tym samym, jednak nie udało nam się przedrzeć przez polski blok. Teraz skupimy się na następnych meczach, musimy lepiej zagrać w przyjęciu – dodał.

Elementem, w którym Polacy mieli znaczną przewagę nad rywalem, był blok. Zdobyli 11 punktów przy tylko 2 zawodników z Azji. Jednak lepsze czytanie gry nie było jedynym czynnikiem, na który uwagę zwrócił Kunihiro Shimizu. Kapitan Japończyków, podobnie jak trener, sporo mówił o serwisie. – Udało nam się odeprzeć napór rywala w pierwszym secie, ale mieliśmy spore problemy z atakiem, bo przeciwnicy naprawdę mocno zagrywali. Nie byliśmy wystarczająco skoncentrowani. W trzecim secie już to wyglądało lepiej, chociaż nie wystarczyło to, by przedłużyć rywalizację. Polacy mają wysoki blok, podobnie jak Chińczycy, więc starałem się wybijać piłkę po rękach – stwierdził.

Akihiro Yamauchi, środkowy, zapisał na swoim koncie tylko 2 oczka. Jego zdaniem w meczu z Polakami Japończycy grali ze zbyt dużym szacunkiem dla rywala. – Starałem się grać odważnie, ale brakowało mi trochę zuchwałości. Chciałem pokazać swoje mocne strony, jednak ani w bloku, ani w ataku nie wypadłem zbyt dobrze – skrytykował swój występ 23-latek.

Szkoleniowiec Japonii próbował wpłynąć na swoich podopiecznych, dokonując zmian, ale niewiele to dało. Nie pomogło także wprowadzenie drugiego rozgrywającego. Masahiro Sekita również był bardzo krytyczny wobec swojej osoby. – Jak dostałem szansę od trenera, bardzo chciałem pomóc drużynie w odmianie losów rywalizacji, ale mi się nie udało, więc jestem sfrustrowany – skomentował zawodnik.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved