Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jan Nowakowski: Zabrakło gry zespołowej

Jan Nowakowski: Zabrakło gry zespołowej

fot. Onico Warszawa

– Mimo że przegraliśmy, możemy być po części zadowoleni z tego spotkania, z tego w jaki sposób funkcjonowały niektóre elementy. A poszczególne wyglądają w naszej ekipie naprawdę dobrze – powiedział po porażce w półfinale Memoriału Zdzisława Ambroziaka środkowy Onico Warszawa, Jan Nowakowski.

Siatkarze z Warszawy przegrali w sobotę półfinałowe starcie XII Memoriału Zdzisława Ambroziaka. Lepszy od nich okazał się Trefl Gdańsk, który triumfował 3:1. – Zabrakło nam w pewnym momencie gry zespołowej, tego żeby każdy dołożył do wyniku swoją cegiełkę, a nie indywidualnie próbował wygrać ten mecz – przyznał po spotkaniu środkowy stołecznej ekipy Jan Nowakowski.Myślę jednak, że na tym etapie przygotowań, na którym jesteśmy, takie rzeczy mogą się zdarzać. Materiał do analizy z tego meczu na pewno będzie bardzo ciekawy. W pierwszym secie prowadziliśmy wysoko, potem gdańszczanie nas dogonili. W ostatniej partii z kolei to oni prowadzili zdecydowanie i to my ich dogoniliśmy. Myślę, że sztaby szkoleniowe będą miały się na czym skupić. Mimo że przegraliśmy, możemy być jednak po części zadowoleni z tego spotkania, z tego w jaki sposób funkcjonowały niektóre elementy. A poszczególne wyglądają w naszej ekipie naprawdę dobrze. Musimy tylko złożyć to jako zespół i jeśli to nam się uda, to myślę, że będzie to bardzo fajnie wyglądało – dodał.



W niedzielę warszawianie zagrają o 3. miejsce w tegorocznym memoriale. Ich przeciwnikiem będzie ekipa mistrzów Polski, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Równie wymagających rywali drużyna ze stolicy będzie miała w Memoriale Arkadiusza Gołasia w Murowanej Goślinie, który rozegrany zostanie w przyszły weekend. Przeciwnikami Onico Warszawa będą wówczas Jastrzębski Węgiel, GKS Katowice oraz mistrz Niemiec, Berlin Recycling Volleys. – Przede wszystkim mam nadzieję, że to nasz zespół będzie traktowany jako jeden z tych niebezpiecznych. Z tymi drużynami, nie licząc niemieckiej, będziemy potem rywalizowali w lidze i mam nadzieję, że będziemy walczyć z nimi jak równy z równym, a co za tym idzie, będziemy wygrywali. Myślę, że to kolejny turniej, który pokaże nam, gdzie wśród tych plusligowych zespołów jesteśmy lub gdzie możemy być – powiedział zawodnik.

Rozgrywki PlusLigi wystartują 30 września. – Jeszcze za wcześnie, by powiedzieć, co jesteśmy w stanie w nadchodzącym sezonie osiągnąć. Oczywiście gdzieś tam mamy z tyłu głowy to, że chcielibyśmy powalczyć o medale, czyli być najpierw w szóstce. Wiadomo, tych pierwszych sześć zespołów dostanie potem szansę na grę o najwyższe cele. O tym się głośno nie mówi, ale zdajemy sobie sprawę z tego, po co ten zespół został stworzony i dążymy do tego każdego dnia – zakończył Jan Nowakowski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved