Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Jan Król: Tęsknię już za ligą

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Vervy Warszawa Orlen Paliwa, podobnie jak ogromna większość klubów PlusLigi trenują obecnie indywidualnie w domach. Pandemia koronawirusa zatrzymała rozgrywki na ostatniej prostej do zakończenia rundy zasadniczej. Warszawska drużyna na tę chwilę jest wiceliderem tabeli z dwoma punktami straty do ZAKSY i dwoma meczami do rozegrania. Podopieczni Andrei Anastasiego nie wystartowali też w turnieju finałowym Pucharu Polski, który został odwołany. – Mam nadzieję, że uda się nam dokończyć przynajmniej rundę zasadniczą. Tęsknie już za ligą i graniem do tego stopnia, że ostatnio śnił mi się Torwar pełny kibiców – zdradził Strefie Siatkówki Jan Król. 

Od jakiegoś czasu, ze względu na koronawirusa, świat się zatrzymał. Zatrzymała się też PlusLiga. Jak obecnie wygląda ta siatkarska rzeczywistość w Vervie Warszawa?



Jan Król:Informacje spływały do nas stopniowo. Najpierw o rozgrywaniu Pucharu Polski bez udziału kibiców. Później doszło do tego zawieszenie całej PlusLigi i tak aż do zupełnego odwołania turnieju finałowego Pucharu Polski. Tak naprawdę do czwartku trenowaliśmy normalnie w hali, natomiast od piątku robimy to już indywidualnie w domach.

Sytuacja jest dynamiczna, jak na razie rozgrywki PlusLigi są wstrzymane, ale jak to wszystko się zakończy – nie wiadomo. W grę wchodzi nawet zakończenie sezonu. Jak wy zapatrujecie się na takie rozwiązanie?

Nie wiem jak byłoby najlepiej. Mam nadzieję, że uda się nam dokończyć przynajmniej rundę zasadniczą. Tęsknie już za ligą i graniem do tego stopnia, że ostatnio śnił mi się Torwar pełny kibiców.

Jeśli rozgrywki zostaną przywrócone, istnieje duże prawdopodobieństwo, że o mistrzostwie będzie decydować runda zasadnicza. To chyba byłoby najbardziej sprawiedliwe rozwiązanie. Zgodzisz się z tym?

Chyba tak. Nie lubię zmieniania zasad gry w trakcie jej trwania, ale akurat ta sytuacja tego wymaga. Niestety, każda dziedzina życia ucierpi i trzeba pójść na jakieś kompromisy.

W ostatnim rozegranym spotkaniu przegraliście 0:3 z Treflem, a wcześniej wygraliście tylko 3:2 z GKS-em. Spowodowane to było aż tak dobrą grą rywali, czy może zniżką waszej formy?

Trzeba przyznać, że przeciwnicy grali wtedy bardzo dobrze. Z kolei my graliśmy poniżej naszych oczekiwań i możliwości. Część chłopaków była bardzo mocno eksploatowana, zmęczona. Można szukać wymówek, ale ja wolę skupić się na pracy i nad następnymi spotkaniami.

Sezon halowy zbliża się ku końcowi. Przenosisz się ponownie na boiska plażowe?

Plany plażowe są uzależnione od czasu wolnego jaki będę mieć do dyspozycji. Prawdopodobnie przygotowania do sezonu halowego zaczną się w sierpniu, więc mój sezon plażowy będzie w tym roku bardzo krótki. Chciałbym jednak zagrać w polskim World Tourze, na pewno w Plaży Open i turniej w Płocku. Zobaczymy jak sytuacja się rozwinie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved