Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jan Hadrava: Początek sezonu bywa trudny, dlatego cieszy zwycięstwo

Jan Hadrava: Początek sezonu bywa trudny, dlatego cieszy zwycięstwo

fot. Kacper Kirklewski - plusliga.pl

Indykpol AZS Olsztyn zainaugurował rozgrywki PlusLigi od zwycięstwa nad Cerrad Eneą Czarnymi Radom. Choć olsztynianie prowadzili 2:1, o wyniki zadecydował tie-break. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Jana Hadravę. Dla atakującego o wiele cenniejszy jest jednak końcowy wynik. – Jestem szczęśliwy z powodu nagrody MVP, ale o wiele bardziej cieszy mnie zwycięstwo zespołu, bo początek sezonu zawsze bywa trudny. Walka była wyrównana, był to trudny pojedynek dla obu drużyn. Mam nadzieję, że to dobry start – skomentował.

Po tym, jak olsztynianie przegrali premierową odsłonę, zmobilizowali się i poprawili swoją grę. Skutkiem tego był fakt, że Cerrad Czarni w dwóch kolejnych setach nie przekroczyli bariery 20 oczek. Mimo wszystko przyjezdni się nie poddawali i doprowadzili do tie-breaka. W nim Indykpol AZS miał kilkupunktową przewagę, ale została ona zniwelowana. Walka trwała do samego końca, gospodarze triumfowali 15:13. Jan Hadrava zapisał na swoim koncie 26 punktów, za co otrzymał statuetkę MVP. – Jestem szczęśliwy z powodu nagrody MVP, ale o wiele bardziej cieszy mnie zwycięstwo zespołu, bo początek sezonu zawsze bywa trudny. Walka była wyrównana, był to trudny pojedynek dla obu drużyn. Mam nadzieję, że to jest dobry start – powiedział atakujący.



PlusLiga przyzwyczaiła do tego, że nawet faworyci nie mogą być pewni szybkiego zwycięstwa. – W PlusLidze nie ma łatwych meczów, w każdym z nich jest walka i trzeba być na to gotowym. Może tylko jakieś pojedyncze spotkania są jednostronne, jednak nie ma na co liczyć. Musimy cieszyć się grą, tak jak to miało miejsce teraz, musimy utrzymać dobre elementy, które zaprezentowaliśmy. Wciąż jednak mamy rzeczy do poprawy, trzeba skupić się na wyeliminowaniu błędów – dodał Jan Hadrava.

Spotkanie Indykpol AZS Olsztyn – Cerrad Enea Czarni Radom było określane mianem hitu kolejki. Zdaniem Pawła Woickiego zwycięstwo cieszy tym bardziej, że radomianie nie należą do najwygodniejszych przeciwników. – Fajny krok wykonany, wygrać u siebie na inaugurację z trudnym przeciwnikiem. Z radomianami nie gra się łatwo, ciekawie zbudowany zespół, ma kilku doświadczonych graczy. U nas natomiast od początku było widać, że graliśmy pod narzuconą sobie presją, to był nasz problem. Na szczęście poradziliśmy sobie z tym i wygraliśmy mecz 3:2. Myślę, że są elementy, nad którymi pracowaliśmy przed sezonem, i z których już możemy być zadowoleni – analizował rozgrywający.

W pierwszej szóstce olsztynian wyszedł 20-letni Mateusz Poręba, który pokazał się z bardzo dobrej strony. Zdobył 11 punktów, z czego jeden blokiem i jeden zagrywką. Warto także zauważyć, że w ataku skończył aż 9 z 11 piłek (82 proc. skuteczności). Słów uznania pod jego adresem nie krył Paweł Woicki. – Nie możemy zapominać o tym, że Mateusz Poręba zaczął sezon w pierwszej szóstce i rozegrał kapitalny mecz. Był jasnym punktem naszej drużyny i nawet przez moment nie było u niego widać zawahania. Wszystko robił na dużej pewności siebie, uważam, że to jemu należą się największe gratulacje – chwalił kapitan olsztynian.

źródło: inf. własna, plusliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved