Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jan Fornal: Stać nas na dużo

Jan Fornal: Stać nas na dużo

fot. Tomasz Kozubek

– Zależy mi na tym, żeby się rozwijać, a do tego potrzeba regularnej gry. Same treningi z najlepszymi coś dają, ale to za mało – mówi Jan Fornal, przyjmujący I-ligowego AGH Kraków, który niemal na półmetku fazy zasadniczej plasuje się na szóstej pozycji, choć liczy, że w dalszej części rozgrywek zaprezentuje się jeszcze lepiej.

Pierwsza faza sezonu zasadniczego na zapleczu PlusLigi powoli dobiega końca. AGH jak na razie gra bez fajerwerków, wygrywa te mecze, które powinien, zaś w starciach z mocniejszymi rywalami urwał punkt Warcie Zawiercie. Obecnie podopieczni Andrzeja Kubackiego plasują się na szóstym miejscu, ale liczą, że druga runda będzie dla nich zdecydowanie bardziej udana. – Drużyna się zmieniła i mamy trochę inne cele. Nie ukrywam, że liczymy nie tylko na grę w play-off, ale na miejsce w czwórce. Stać nas na dużo – skomentował Jan Fornal, przyjmujący AGH, przed którym ostatni mecz pierwszej rundy. Jeśli go wygra, może zbliżyć się do zespołów z czołowej piątki I ligi. – Przed nami bardzo ważne mecze. Zespołów w lidze jest mniej, sezon zasadniczy skończy się w lutym. Nawet jak zajmiemy w nim szóste czy ósme miejsce, to będzie play-off, gdzie wszystko może się zdarzyć – dodał młody zawodnik ekipy z Małopolski.



Mimo że została ograniczona ilość zespołów grających w I lidze, to nie ma w niej zdecydowanych outsiderów. Nawet Victoria, która wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo, może postawić się rywalom choćby z czołówki. – Liga jest mocniejsza, nie ma słabych rywali. Pokazał to choćby nasz ostatni mecz z Wałbrzychem. Przyjechała do nas drużyna, która w tym sezonie nie wygrała jeszcze meczu, a postawiła bardzo trudne warunki. Wprawdzie wygraliśmy 3:1, ale na pewno nie było łatwo. W lidze nie ma zespołu, który by wyraźnie odstawał od innych, jak to było poprzednio. Każdy prezentuje dobry poziom i potrafi grać w siatkówkę, do wszystkich meczów trzeba podchodzić na sto procent skupionym – zaznaczył Fornal, który przed sezonem miał już propozycje gry w elicie, ale jeszcze przynajmniej przez rok postanowił pozostać na jej zapleczu. – Postanowiłem zostać, bo współpraca z trenerem Kubackim bardzo dobrze się układała. Do tego w krakowskim klubie jest pełen profesjonalizm. Nie miałem na tyle satysfakcjonujących propozycji z PlusLigi, żeby odejść. Zależy mi na tym, żeby się rozwijać, a do tego potrzeba regularnej gry. Same treningi z najlepszymi coś dają, ale to za mało – dodał zawodnik AGH, którego młodszy brat trafił już do najwyższej klasy rozgrywkowej i od obecnego sezonu broni barw Cerrad Czarnych Radom.

źródło: dziennikpolski24.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved