Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jakub Ziobrowski: Uzupełniamy się w każdym elemencie

Jakub Ziobrowski: Uzupełniamy się w każdym elemencie

fot. FIVB

– Myślę, że nasza zespołowość pozwala nam na osiąganie sukcesów. Uzupełniamy się w każdym elemencie, dzięki czemu czujemy się mocną drużyną – mówi w rozmowie ze Strefą Siatkówki atakujący reprezentacji juniorów i SMS-u Spała Jakub Ziobrowski. Wraz z kolegami młody zawodnik najpierw wywalczył we Frankfurcie awans do mistrzostw Europy, a w środę zrobił pierwszy krok ku awansowi do półfinału I ligi.

Turniej we Frankfurcie przeszliście bez straty seta. Jechaliście tam na pewno z myślą o awansie, ale czy spodziewaliście się tego, że pójdzie wam aż tak łatwo, zwłaszcza z tymi teoretycznie najsilniejszymi, czyli Niemcami? Przynajmniej tak to wyglądało z pozycji obserwatora.

Jakub Ziobrowski: – Na turniej jechaliśmy z podwójną motywacją. Pierwszą był bezpośredni awans do mistrzostw Europy, a drugą wakacje. Jeśli musielibyśmy uczestniczyć w barażach, nie nacieszylibyśmy się wakacjami, bo już w czerwcu zaczęlibyśmy przygotowania. Zawsze mamy problem z koncentracją i motywacją w meczach z teoretycznie słabszym przeciwnikiem. Podczas spotkania z Niemcami obu tych czynników nie zabrakło, zagraliśmy swoją siatkówkę i przeciwnik nie miał za dużo do powiedzenia.

Waszą dobrą formę było widać zwłaszcza w polu zagrywki, gdzie w każdym meczu liczba asów serwisowych była bliska 10, a w spotkaniu z Węgrami było ich nawet 15. Można chyba powiedzieć, że ten element ustawiał wam grę.



– Element zagrywki jest niewątpliwie atutem naszej drużyny. Dysponujemy bardzo mocną zagrywką, co pozwala nam na osiągnięcie przewagi nad przeciwnikiem.

W Bułgarii na pewno będziecie jednym z kandydatów do medali. 

– Myślę, że drużyny z kontynentu będą chciały się nam odgryźć w Bułgarii, lecz my oczywiście pojedziemy tam z nastawieniem, aby obronić tytuł mistrza Europy sprzed roku (jeszcze w kategorii kadetów – przyp. red.).

Istotny był na pewno fakt waszej zespołowej gry. Praktycznie nie było osoby, która byłaby jakimś zdecydowanym liderem, Łukasz Kozub umiejętnie rozkładał ciężar gry pomiędzy was wszystkich. Zgodziłbyś się z taką opinią?

– Tak, zgadzam się. Myślę, że nasza zespołowość pozwala nam na osiąganie sukcesów. Uzupełniamy się w każdym elemencie, dzięki czemu czujemy się mocną drużyną. Łukasz to naprawdę inteligenty chłopak i doskonale wie, jak dobrze poprowadzić grę.

Czasu na odpoczynek praktycznie nie było, bowiem w środę zagraliście już pierwszy mecz play-off z Wartą Zawiercie i ponownie bez problemu wygraliście. Można powiedzieć, że walka była tylko w jednym secie.

– Mimo że przyjechaliśmy do hali ok. 40 minut przed rozpoczęciem meczu, zagraliśmy w nim na swoim wysokim poziomie. Jest to dla nas bardzo ważny etap sezonu, bowiem chcemy wygrać pierwszą ligę. W sobotę na pewno będziemy chcieli wysłać zespół z Zawiercia na wakacje.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved