Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Wachnik: Nie boimy się nikogo

Jakub Wachnik: Nie boimy się nikogo

– Na pewno nie boimy się nikogo, ale mamy duży szacunek do przeciwnika. Podejdziemy do tego meczu bardzo skoncentrowani i nastawieni na walkę, bo to nie będzie łatwy mecz. Jesteśmy sąsiadami, jeżeli chodzi o odległość pomiędzy miastami, ale też miejsce w tabeli. Wydaje mi się, że ambicje mają na wyższą pozycję, teraz mieli kilka porażek z rzędu, dlatego będą tutaj chcieli za wszelką cenę zdobyć punkty. My za to zamierzamy pokazać, że ostatnie zwycięstwa to nie przypadek – mówi przyjmujący Effectora Kielce, Jakub Wachnik przed meczem z Onico AZS Politechniką Warszawską.

Effector Kielce z bilansem pięciu wygranych i czterech porażek plasuje się obecnie na 7. miejscu w tabeli, a już w piątek zmierzy się z Onico AZS Politechniką Warszawską. W ostatnim meczu ekipa Dariusza Daszkiewicza nie bez problemów pokonała BBTS Bielsko-Biała. – Na pewno nie boimy się nikogo, ale mamy duży szacunek do przeciwnika. Podejdziemy do tego meczu bardzo skoncentrowani i nastawieni na walkę, bo to nie będzie łatwy mecz. Jesteśmy sąsiadami, jeżeli chodzi o odległość pomiędzy miastami, ale też miejsce w tabeli. Wydaje mi się, że ambicje mają na wyższą pozycję, teraz mieli kilka porażek z rzędu, dlatego będą tutaj chcieli za wszelką cenę zdobyć punkty. My za to zamierzamy pokazać, że ostatnie zwycięstwa to nie przypadek, a nasza ciężka praca na treningach procentuje. Na razie nie stawiamy sobie celu. Chcemy grać dobrą siatkówkę i cieszyć się grą. Ona ma sprawiać zarówno nam radość, jak i kibicom, którzy są z nami w dobrych i złych momentach – powiedział przed piątkowym meczem Jakub Wachnik. Trudnego meczu spodziewa się też rozgrywający Marcin Komenda. – Politechnika Warszawska na pewno jest bardziej doświadczonym zespołem. To może być dla nas trudność, bo w kluczowych momentach to doświadczenie może przeważyć o wyniku. My mamy ambitną drużynę i zrobimy wszystko, żeby wygrać ten mecz. Na pewno nie będzie łatwo, bo rywal jest wymagający. Wprawdzie w tabeli są za nami, ale mieli trudnych przeciwników. Teraz zrobią wszystko, żeby się odbudować. My nadal jesteśmy w niezłej formie, choć czasem ona faluje. Cieszymy się, że wygrywamy i chcielibyśmy, żeby ta forma była ustabilizowana. Niestety na razie tak się nie da, ale musimy z tym walczyć. Jeżeli wykluczymy to falowanie, to z Politechniką Warszawską powinno być dobrze – powiedział młody zawodnik Effectora Kielce



Trener Dariusz Daszkiewicz nie ukrywa zadowolenia z rezultatów zespołu w tym sezonie, ale tonuje nieco nastroje. – Nasze dotychczasowe wyniki napawają optymizmem, ale przed nami jeszcze długa droga. Cieszę się, że cały zespół ciężko pracuje na treningach i widać tego efekty. Ważnym czynnikiem jest to, że na razie omijają nas kontuzje. W zeszłym roku pomimo tego, że teoretycznie byliśmy mocniejsi kadrowo to kilku kluczowych zawodników miało problemy ze zdrowiem, co od razu przekładało się na wyniki. Nie mamy jakiś dalekosiężnych planów. Zawsze staramy się skupiać na najbliższym przeciwniku. Teraz jest to Politechnika Warszawska, która jest bardzo mocna. Ma w składzie dwóch mistrzów świata, Samicę, grupę młodzieżowych reprezentantów Polski, ale my ciężko pracujemy, żeby się do tego meczu odpowiednio przygotować. AZS to zespół, który co roku robi progres. Zarówno sportowo, jak i organizacyjnie idzie do przodu. Mają ambitne plany i na pewno nie będzie to łatwo spotkanie. My przede wszystkim musimy zwracać uwagę na własną grę – mówi opiekun Effectora. Walkę o jak najlepszy wynik zapowiada Jędrzej Maćkowiak, ale także nie lekceważy stołecznej drużyny. – Trudno powiedzieć czy Effector będzie faworytem w meczu z Politechniką. Myślę, że też nie byliśmy nim w spotkaniu z BBTS-em, o czym świadczy trudny i wyrównany mecz. Rzeczywiście Politechnika Warszawska jest trochę niżej od nas w tabeli, ale są tam zawodnicy, którzy potrafią grać w siatkówkę. Mają w składzie dwóch mistrzów świata i atakującego Michała Filipa, który jest niezwykle groźny. Mogą nam utrzeć nosa. To jest trochę mocniejszy zespół niż BBTS, ale będziemy walczyć o zwycięstwo. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra. Mamy całkiem fajny wynik i miejsce w tabeli i mam nadzieję, że wyjdziemy zmotywowani i będziemy się cieszyć grą – mówi.

Kto będzie mistrzem Polski w 2017 roku?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: effectorkielce.com.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved