Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Wachnik: Gratulacje należą się całej drużynie

Jakub Wachnik: Gratulacje należą się całej drużynie

fot. Klaudia Piwowarczyk

Zwycięstwem gospodarzy 3:2 zakończył się piątkowy pojedynek Dafi Społem Kielce z Cerrad Czarnymi Radom. Dla podopiecznych Wojciecha Serafina był to pierwszy triumf w tych rozgrywkach, a z dobrej strony pokazał się między innymi atakujący kieleckiej ekipy, Jakub Wachnik. – Staram się wykonywać swoją pracę najlepiej jak potrafię. Wydaje mi się, że się udało tym bardziej, że to spotkanie zapisaliśmy na naszą korzyść – mówił po zwycięstwie atakujący Dafi Społem Kielce.

Siatkarze Dafi Społem Kielce dopiero w 4. kolejce PlusLigi zapisali na swoim koncie pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, 3:2 pokonując Cerrad Czarnych Radom. Nagroda MVP za ten mecz powędrowała w ręce Jakuba Wachnika, który wywalczył 26 oczek. – Nie mi oceniać, czy był to najlepszy mecz w moim wykonaniu. Staram się wykonywać swoją pracę najlepiej jak potrafię. Wydaje mi się, że udało się to tym bardziej, że to spotkanie zapisaliśmy na naszą korzyść. Zostawiamy tutaj dwa punkty. Bardzo ważne punkty, bo dla nas pierwsze w sezonie. Będzie to dobra mobilizacja na kolejne mecze, bo po tych trzech porażkach byliśmy trochę psychicznie zdołowani. Ciężka praca owocuje – podsumował atakujący kielczan.

MVP podkreślił jednak, że pomimo jego imponującej zdobyczy punktowej nie tylko on zasługuje na owacje. – Cieszymy się ze zwycięstwa, a gratulacje należą się całej drużynie, bo zagraliśmy bardzo dobrze na każdej pozycji. Bez reszty ekipy nie udałoby się zwyciężyć – chwalił swoich kolegów z zespołu i dodał: – Dla mnie piątek trzynastego był szczęśliwy. Nie wierzę w takie rzeczy. Ważne jest to, co robimy na boisku, a my zrobiliśmy kawał dobrej roboty.



Dafi Społem Kielce przed sezonem nie uniknął zmian. Chociaż dla Jakuba Wachnika jest to już kolejny sezon w barwach kieleckiej ekipy, to jednak teraz występuje na nowej pozycji. Wcześniej grał jako przyjmujący, a dodatkowo Wachnik cały czas pracuje nad zgraniem się z nowym rozgrywającym kielczan, Przemysławem Stępniem. – Potrzebujemy jeszcze czasu, aby z Przemkiem dobrze się zgrać, ale powoli zaczyna nam to wychodzić. Nie jest łatwo przejść na inną pozycję, tym bardziej że nie trenuję od samego początku przygotowań jako atakujący. Dopiero w trakcie okazało się, że nim będę – zdradził bombardier zespołu z Kielc. On i jego team nie będą mieli zbyt wiele czasu na odpoczynek, bowiem już 18 października czeka ich kolejny ważny pojedynek, w którym zmierzą się z Łuczniczką Bydgoszcz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved