Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Jakub Popiwczak: Zrobiliśmy wynik ponad plan

Jakub Popiwczak: Zrobiliśmy wynik ponad plan

fot. Klaudia Piwowarczyk

Naszym siatkarzom przytrafił się w tym turnieju tylko jeden słabszy mecz. W półfinale z Rosją. – To był turniej życia i niesamowite wydarzenie dla nas wszystkich. Jechaliśmy tam pozbawieni trochę nadziei i wysłani na rzeź, a teraz wracamy z medalami na szyi. Nikt z nas chyba nie wymarzył sobie takiego scenariusza – mówił uradowany Jakub Popiwczak, libero polskiej kadry siatkarzy, po przylocie z Final Six Ligi Narodów, w którym biało-czerwoni sięgnęli po brązowe medale.

Może zabrakło nam trochę sił, a może po prostu Rosjanie byli dla nas zbyt dobrzy tego dnia. Moim zdaniem siatkarze Sbornej po prostu byli najlepsi w tym turnieju. A my? Zrobiliśmy wynik ponad plan. Bez żadnego większego przygotowania. Ten turniej wzięliśmy z marszu i stanęliśmy na podium, a przecież w takiej grupie spotkaliśmy się chyba pierwszy i ostatni raz. Jest raczej mała szansa na to, że jeszcze kiedyś spotkamy się tylko w takim gronie. To wynosi ten nasz sukces na jeszcze wyższy poziom – analizował 23-latek.



Jakub Popiwczak świetnie w tym turnieju spisywał się w obronie. Fruwał na parkiecie niczym superman. – Jeżeli gra się dla Polski to do niczego nie trzeba człowieka motywować i takie akcje same się rodzą. Dziękuję bardzo, że zostałem dostrzeżony, ale też dziękuję za to, że mogłem się pojawić w tej kadrze i wystąpić w Final Six. Dla mnie granie dla Polski jest zawsze czymś wielkim. Jeżeli tylko trener będzie mnie potrzebował, to będę gotowy – przyznał.

Zawodnik Jastrzębskiego Węgla słabiej nieco spisywał się w przyjęciu. To element, nad którym wciąż musi jeszcze dużo pracować. – Rzeczywiście było zdecydowanie gorzej w przyjęciu. Mogłem się pokazać z o wiele lepszej strony. Patrząc jednak na spokojnie, to różnie bywa. Czasami lepiej działa jeden element, czasami drugi. Na pewno czeka mnie spora praca, bo chcę się poprawiać – mówił.

Popiwczak nie ma na koncie zbyt wielu meczów w reprezentacji Polski. Tymczasem dwukrotnie w ciągu zaledwie kilku dni ogrywał razem z kolegami wielką Brazylią. Bywało tak – i to jeszcze w poprzedniej dekadzie tego wieku – że nasi siatkarze latami czekali na zwycięstwo nad siatkarzami z Ameryki Południowej. – Już po tym pierwszym meczu to było dla nas coś niesamowitego, że wygraliśmy z bardzo mocną Brazylią. W drugim meczu oni doskonale wiedzieli na co nas stać, a mimo tego ograliśmy ich 3:0. Na pewno nas nie zlekceważyli, bo chcieli się zrewanżować za tę wcześniejszą porażkę – opowiadał Popiwczak.

Całość w serwisie onet.pl

źródło: onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved