Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Peszko: Postawiliśmy się zespołowi z Radomia

Jakub Peszko: Postawiliśmy się zespołowi z Radomia

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Nie jesteśmy zadowoleni z jednego punktu, bo prowadziliśmy 2:1 w tym spotkaniu. W tie-breaku mieliśmy swoje szanse, aby wygrać ten pojedynek. Zabrakło nam trochę cierpliwości, zwłaszcza w końcówkach – powiedział po porażce w Radomiu przyjmujący Visły Bydgoszcz, Jakub Peszko.
Pierwszy punkt w rozgrywkach zdobyli siatkarze Visły Bydgoszcz, którzy rozegrali tie-breaka w Radomiu z miejscowymi Czarnymi. Podopieczni Przemysława Michalczyka nie ukrywali jednak rozczarowania końcowym wynikiem, tym bardziej, że prowadzili już 2:1 i mogli pokusić się o zwycięstwo. – Nie jesteśmy zadowoleni z jednego punktu, bo prowadziliśmy 2:1 w tym spotkaniu. W tie-breaku mieliśmy swoje szanse, aby wygrać ten pojedynek. Zabrakło nam trochę cierpliwości, zwłaszcza w końcówkach. W tie-breaku była twarda walka. Wszystko rozstrzygnęło się na zagrywce. Nigdy tutaj nie wygrałem, nie zdobyłem też punktu. Trzeba więc cieszyć się z małych rzeczy. Mamy pierwszy punkt – powiedział Jakub Peszko.



Według niego forma obu zespołów mocno falowała, a bydgoszczanie słabo spisywali się szczególnie w polu serwisowym, w którym sporo punktów oddawali rywalom za darmo. – Ten mecz był strasznie nierówny. Była w nim duża błędów na zagrywce, zwłaszcza po naszej stronie. Na pewno nad tym musimy popracować, żeby drugi czy trzeci serwis był skuteczniejszy, żebyśmy go przebijali na drugą stronę. Tym razem zabrakło nam chłodnej głowy. Strasznie strzelaliśmy tą zagrywką. Zabrakło nam też skuteczności na kontrach, zwłaszcza w tie-breaku – ocenił przyjmujący zespołu znad Brdy.

Bydgoszczanie nie mają zbyt dużo czasu na odpoczynek. Z Radomia pojechali do Rzeszowa, gdzie już w środę rozegrają kolejny pojedynek ligowy. Wówczas zmierzą się z Asseco Resovią, która również nie odniosła jeszcze zwycięstwa w tym sezonie. Mimo że nie będą faworytami, to liczą na kolejne punkty do ligowej tabeli. – Liga jest strasznie ciekawa. Pewnie wszyscy myśleli, że przyjedziemy do Radomia, położymy się, przegramy 0:3 i pojedziemy do Rzeszowa na kolejny mecz. Wcale tak nie było. Postawiliśmy się zespołowi z Radomia. Do Rzeszowa też pojedziemy po punkty, aby wygrać tam mecz. Każdy, kto gra w siatkówkę, myśli o zwyciężaniu – zakończył Jakub Peszko.

źródło: opr. własne, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved