Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jakub Nowosielski: Pozytywnie patrzymy w przyszłość

Jakub Nowosielski: Pozytywnie patrzymy w przyszłość

– W poprzednich meczach, kiedy rywale zdobywali punkty seriami, spuszczaliśmy głowy i nie potrafiliśmy już walczyć, a tym razem przełamaliśmy chwilową niemoc i rywala, który zdobył kilka punktów z rzędu – opowiadał po wygranej z Hutnikiem rozgrywający Energi Omis Ostrołęka, Jakub Nowosielski.

Piąta seria spotkań okazała się szczęśliwa dla Energi Omis Ostrołęka, która pokonała w niej Hutnika Kraków. Było to bardzo ważne zwycięstwo podopiecznych trenera Dudźca, ponieważ pozwoliło im odbić się od ligowego dna i zapisać pierwsze punkty na koncie. – Z każdym kolejnym meczem ciążyła na nas coraz większa presja związana z odniesieniem zwycięstwa. Na szczęście w końcu udało nam się tego dokonać, a co najważniejsze – zwycięstwo odniosła cała drużyna – powiedział Jakub Nowosielski. Wydawać by się mogło, że najbardziej zacięty był pierwszy set, ale to my prowadziliśmy w nim 21:16. Wtedy jednak na zagrywce pojawił się Kamil Maruszczyk i doprowadził do remisu. Przez to w końcówce ten set był zacięty. Ale kiedy rozstrzygnęliśmy go na swoją korzyść, uwierzyliśmy, że w końcu możemy wygrać. W poprzednich meczach, kiedy rywale zdobywali punkty seriami, spuszczaliśmy głowy i nie potrafiliśmy już walczyć, a tym razem przełamaliśmy chwilową niemoc i rywala, który zdobył kilka punktów z rzędu – dodał rozgrywający zespołu znad Narwi.

Mimo że w drużynie z Ostrołęki jeszcze nie wszystkie elementy funkcjonują na wysokim poziomie, to wydaje się, że krzepnie ona z meczu na mecz. Szczególnie pierwszy wygrany set w starciu z krakowskim beniaminkiem dodał jej wiatru w żagle i sprawił, że z każdą kolejną akcją coraz bardziej przejmowała kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami, w trzeciej odsłonie gromiąc rywali. – W kolejnych setach wiedzieliśmy, że jesteśmy coraz bliżej wygranej. Już nie myśleliśmy o wcześniej przegranych meczach, tylko dążyliśmy do pierwszego zwycięstwa i rozpoczęcia serii wygranych – skomentował Nowosielski. – Jesteśmy młodym zespołem i cały czas musimy pracować nad poprawieniem naszej gry. Myślę, że po ostatniej wygranej w kolejnych spotkaniach będzie nam dużo łatwiej, bo będziemy do nich pozytywniej nastawieni – dodał.



Siatkarze znad Narwi nie myślą już o nieudanym początku sezonu. Koncentrują się na tym, co przed nimi i wierzą, że w następnych pojedynkach sięgną po kolejne zwycięstwa. – Nie oglądamy się już za siebie, pozytywnie patrzymy w przyszłość i liczymy na kolejne zwycięstwa – zadeklarował zawodnik Energi Omis, która w najbliższą sobotę spróbuje pójść za ciosem i kolejne punkty zdobyć w Wałbrzychu, gdzie zmierzy się z miejscową Victorią PWSZ. Mistrzowie I ligi również początku sezonu nie zaliczą do najbardziej udanych. Obecnie mają na swoim koncie tyle samo oczek, co ostrołęczanie, więc zapowiada się ciekawa rywalizacja. – Będzie to spotkanie za sześć punktów, bo sąsiadujemy ze sobą. Jeśli uda nam się wygrać, to przeskoczymy rywali i poprawimy swoją pozycję w tabeli – zakończył Nowosielski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved