Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Jakub Kochanowski: Mieliśmy duże ambicje

Jakub Kochanowski: Mieliśmy duże ambicje

fot. Klaudia Piwowarczyk

Reprezentacja Polski nie zaliczy turnieju finałowego Siatkarskiej Ligi Narodów 2018 do udanych. Polacy przegrali dwa spotkania w grupie i pożegnali się z rozgrywkami. Jak podkreślają podopieczni trenera Heynena, polska drużyna nie wykorzystała w Final Six swoich szans. – Mieliśmy swoje małe szanse w tym turnieju, które należało wykorzystać, jeśli chcieliśmy wygrać. Była szansa z Rosją, była szansa w pierwszym secie z Amerykanami. Ten mecz mógłby się zupełnie inaczej potoczyć. Nie wykorzystaliśmy tych małych szans i wychodzimy przegrani z tych spotkań, jedziemy do domu – podsumował Aleksander Śliwka.

Jeden set z w meczu z Rosją – to jest cały dorobek polskich siatkarzy w Final Six tegorocznej Ligi Narodów. Turniej finałowy nie wyszedł ekipie trenera Vitala Heynena, choć jak podkreślają biało-czerwoni, mieli oni swoje szanse w obu rywalizacjach. – Na pewno kluczowy był pierwszy set. Gdyby skończył się na naszą korzyść, podejrzewam, że ten mecz zupełnie inaczej by wyglądał. Nasza skuteczność w ataku spowodowana była tym, jak dobrze drużyna Stanów Zjednoczonych ma zorganizowany element bloku i obrony – ocenił Jakub Kochanowski. Mieliśmy swoje małe szanse w tym turnieju, które należało wykorzystać, jeśli chcieliśmy wygrać. Była szansa z Rosją, była szansa w pierwszym secie z Amerykanami. Ten mecz mógłby się zupełnie inaczej potoczyć. Nie wykorzystaliśmy tych małych szans i wychodzimy przegrani z tych spotkań, jedziemy do domu – wtórował mu Aleksander Śliwka.



Przed polską reprezentacją siatkarzy przygotowania do mistrzostw świata – najważniejszej dla nich imprezy w tym roku. Co odmłodzony biało-czerwony zespół zyskał po tych tygodniach walki w Lidze Narodów? – Masę doświadczenia jako drużyna. W różnych meczach wychodziliśmy w różnych konfiguracjach i to w przyszłości będzie nam pomagać w rozwiązywaniu trudnych sytuacji, jeżeli ktoś złapie krótką zadyszkę. Na razie ciężko jest się czegokolwiek doszukiwać, trzeba to przeanalizować na chłodno – przyznał w rozmowie z Polsatem Sport Kochanowski. – Mieliśmy duże ambicje, chcieliśmy wyjść z grupy. Zaprzepaściliśmy głównie szansę, którą dali nam Rosjanie, wiedzieliśmy, że z Amerykanami będzie o wiele ciężej – dodał niepocieszony.

– Jeśli chodzi o całą Ligę Narodów, to było pozytywnie, biorąc też pod uwagę tę fazę interkontynentalną. Cel był taki, żeby duża liczba zawodników nabrała doświadczenia, zagrała na arenie międzynarodowej. Udało się też awansować do Final Six, w którym nie zrealizowaliśmy celu, natomiast zostawiliśmy wszystko na boisku – stwierdził Aleksander Śliwka.

Biało-czerwoni w meczu z kadrą USA mieli ogromne problemy ze swoim atakiem. Wszystko to spowodowane było świetną postawą rywali za siatką. – Organizacja gry blok-obrona Amerykanów była na najwyższym możliwym poziomie. Praktycznie wszystko dotykali w bloku, a te piłki, które były tylko do wybronienia, dotykali i bronili. Musieliśmy bardzo się postarać, by zdobyć punkty – ocenił młody przyjmujący. – Mamy teraz czas, żeby wyciągnąć z tego wnioski. Mimo wszystko jesteśmy drużyną młodą, dojdą jeszcze doświadczeni zawodnicy, których tutaj brakowało. Mamy dużo czasu, by to wszystko usystematyzować, poprawić błędy i wyciągnąć wnioski. Jestem pewny, że po tym miesiącu wrócimy dużo lepsi – zakończył Śliwka.

źródło: inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved