Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Jarosz: Olsztynianie byli od nas po prostu lepsi

Jakub Jarosz: Olsztynianie byli od nas po prostu lepsi

fot. Sylwia Lis

Asseco Resovia Rzeszów w Olsztynie zdołała wygrać tylko jednego seta. W sobotnim spotkaniu wyrównana rywalizacja trwała w dwóch pierwszych partiach, o których losach zadecydowała końcówka. W pierwszej połowie trzeciej partii rzeszowianie także dotrzymywali kroku rywalom, ale po kontuzji Marcina Możdżonka gra ekipy Andrzeja Kowala się załamała.

Od połowy trzeciego seta w sobotę na boisku w hali Urania dominował już tylko Indykpol AZS Olsztyn. Przy stanie 16:14 kontuzji nabawił się Marcin Możdżonek, co na pewno wpłynęło na grę gości. – Przydarzyła się kontuzja Marcinowi Możdżonkowi i ta gra się załamała i może faktycznie nie mieliśmy pomysłu, jak dalej to prowadzić. Olsztynianie przez cały mecz grali bardzo dobrze, grali równo, a my niestety nie – powiedział po meczu Jakub Jarosz, atakujący Asseco Resovii.

Kontuzjowanego Marcina Możdżonka z konieczności zmienił nowy nabytek drużyny, Barthélémy Chinenyeze. Młody Francuz nawet nie miał okazji jeszcze trenować z zespołem. Jakub Jarosz przyznał, że kontuzja kolegi raczej nie wpłynęła na formę mentalną zespołu. – Staramy się raczej o tym nie myśleć podczas gry. W sobotę byliśmy w sytuacji na tyle specyficznej, że grał z nami zupełnie nowy zawodnik. Próbowaliśmy wprowadzić element zaskoczenia, ale tak naprawdę sami nie wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać. Starał się jak mógł, ale jeszcze z nami nie trenował. Na pewno będzie lepiej w przyszłości, a Marcinowi życzę, żeby to nie był poważny uraz – powiedział Jakub Jarosz w rozmowie ze stacją Polsat Sport.



Jarosz był jasnym punktem swojej drużyny w tym spotkaniu, zdobył 19 punktów przy 49% skuteczności ataku. Zespołowi jednak ciężko było poradzić sobie z przyjęciem trudnej zagrywki gospodarzy. – Grali we własnej hali i jeżeli faktycznie postawili na ryzyko w polu zagrywki, to im się to udawało. Serwowali naprawdę mocno. Byli w sobotę od nas po prostu lepsi – przyznał doświadczony atakujący. Kolejnym rywalem Asseco Resovii będzie już w środę Cuprum Lubin. Mecz odbędzie się w hali Podpromie. W pierwszym meczu tych ekip rzeszowianie wygrali 3:2, wracając ze stanu 0:2, a nagrodę MVP przyznano Jakubowi Jaroszowi.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved