Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Jakub Głuszak ocenia losowanie Ligi Mistrzyń

Jakub Głuszak ocenia losowanie Ligi Mistrzyń

fot. chemik-police.com

– Przez dwa lata graliśmy w grupach śmierci. Niektórzy mówią, że w tym roku również do takowej trafiliśmy, ale ja bym tak daleko nie szedł. Trafiliśmy do silnej grupy z bardzo wyrównanymi zespołami. Wydaje mi się, że o awansie mogą zadecydować sety, a nawet małe punkty – mówi po losowaniu fazy grupowej Ligi Mistrzyń Jakub Głuszak, który poprowadził Chemika Police do mistrzostwa Polski.

Siatkarki Chemika Police nie mają szczęścia w losowaniu fazy grupowej Ligi Mistrzyń. Od trzech lat biorą udział w najbardziej prestiżowym z europejskich pucharów, ale za każdym razem już w grupie trafiają na silnych przeciwników. Podobnie będzie tym razem. – Przez dwa lata graliśmy w grupach śmierci. Niektórzy mówią, że w tym roku również do takowej trafiliśmy, ale ja bym tak daleko nie szedł. Trafiliśmy do silnej grupy z bardzo wyrównanymi zespołami. Wydaje mi się, że o awansie mogą zadecydować sety, a nawet małe punkty. Nie mamy w grupie zespołów z Rosji czy Turcji, ale najprawdopodobniej trafimy na dwie silne ekipy z Włoch. Siatkówka włoska zaczyna wracać do tego, co prezentowała kilka lat temu. Pojawiły się w niej większe pieniądze, a co za tym idzie – większe nazwiska – powiedział Jakub Głuszak.Wierzymy w swoje umiejętności i jesteśmy w stanie wywalczyć awans do kolejnej rundy. Łatwo nie będzie, ale wierzymy w siebie. Niektórzy myślą, że po wyjściu z grupy droga do Final Four jest łatwa, bo trzeba wygrać tylko jedną rywalizację. Droga na pewno nie będzie łatwa, tylko trochę krótsza – dodał.



Mistrzynie Polski zmierzą się między innymi z Imoco Volley Conegliano i Telekomem Baku. Pierwsza z drużyn jest mistrzem Italii, a w jej barwach w przyszłym sezonie zagrają dwie Polki – Katarzyna Skorupa i Berenika Tomsia. Z kolei azerski team jest sporą niewiadomą. – Azerska siatkówka boryka się z pewnymi problemami. Nakłady finansowe nie są już tak duże, więc zespoły nie zatrudniają gwiazd światowego formatu. Spodziewam się, że kadrę oprą na Azerkach lub Kubankach, co sprawi, że będą preferować siłową, mało wysublimowaną siatkówkę – ocenił Głuszak, którego zdaniem ostatnim przeciwnikiem policzanek w fazie grupowej będzie drużyna z Modeny, która będzie przedzierała się przez eliminacje wraz z RC Cannes. – Faworytem kwalifikacji jest zespół z Modeny. Ma najciekawszy skład i doświadczone zawodniczki. Stawiam, że to ten zespół trafi do naszej grupy jako ostatni – dodał.

Młody szkoleniowiec, który poprowadził do mistrzostwa Polski Chemika Police, pozytywnie wypowiada się o reformie Ligi Mistrzyń, w której w przyszłym sezonie zagra mniej ekip, a nowością będą także kwalifikacje. – Zmiany w Lidze Mistrzyń powinny wyjść na dobre. Zespołów jest mniej, ale są to najlepsze drużyny w Europie. Zmiany sprawiły, że rozgrywki stały się jeszcze bardziej elitarne. Doskonale świadczy o tym fakt, że tak silny zespół jak Eczacibasi musi grać w eliminacjach – zakończył Głuszak.

źródło: chemik-police.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved