Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Jakub Głuszak: Nie będzie dużo zmian

Jakub Głuszak: Nie będzie dużo zmian

fot. Karolina Koster

W sobotnim meczu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, gładko wygranym przez Chemika Police, w roli pierwszego szkoleniowca zadebiutował Jakub Głuszak. – Puchar Polski i mistrzostwo Polski – to nas w tej chwili interesuje najbardziej – krótko przedstawił założenia nowy pierwszy szkoleniowiec. Opiekun mistrzyń Polski przyznał także, że nie zamierza wprowadzać żadnych rewolucyjnych zmian.

Spotkanie z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski było debiutem Jakuba Głuszaka w roli pierwszego szkoleniowca Chemika Police. Po odpadnięciu z Ligi Mistrzyń zespół koncentruje się na innych celach. – Puchar Polski i mistrzostwo Polski – to nas w tej chwili interesuje najbardziej – krótko przedstawił założenia nowy szkoleniowiec. Nominację Jakuba Głuszaka na pierwszego trenera ogłoszono dzień przed meczem z KSZO. – Nie były to w żaden sposób jakieś szalone momenty. Mieliśmy czas, żeby się na to wszystko przygotować. Nie było żadnego pośpiechu, wszystko sobie na spokojnie poukładaliśmy i wykonaliśmy na treningu dzień przed meczem, a także na treningu w sobotę rano – opowiada młody szkoleniowiec. – Jeżeli chodzi o sprawy taktyczne, to wszystko zostało zrealizowane tak, jak chcieliśmy i założyliśmy. Cieszymy się, że trzy punkty zostają u nas –  dodał Jakub Głuszak.



Nowy pierwszy opiekun mistrzyń Polski przyznał, że nie ma zamiaru wprowadzać ogromnych zmian. – Nie będzie dużo zmian. Nie ma na to czasu. To, co zostało zrobione za trenera Cuccariniego, w naszej ocenie jest dobrą  pracą, którą chcemy kontynuować. Pozmieniamy niektóre małe detale, z którymi mamy problem i ta gra będzie na pewno wyglądała dobrze – przyznał Jakub Głuszak. Do tej pory pełnił on rolę drugiego trenera i był z zespołem od początku jego funkcjonowania. – Wiem, gdzie leży problem i co trzeba zrobić, z czym każda z dziewczyn ma kłopot. Wspólnie z chłopakami ze sztabu szkoleniowego już się spotkaliśmy, dokonaliśmy wnikliwej analizy, nad czym musimy popracować i na tym się skupimy w ciągu najbliższych tygodni. To pomaga, że tutaj byliśmy, że to wszystko obserwowaliśmy, lepiej to odczuć samemu niż słuchać opinii innych – powiedział trener Chemika Police.

Głównym powodem zmiany na stanowisku trenera i zwolnienia Giuseppe Cuccariniego było niepowodzenie w Lidze Mistrzyń i odpadnięcie w pierwszej fazie play-off. – Na pewno mogliśmy zagrać bardziej agresywnie w zagrywce. W tym elemencie mamy duże pole do popisu, jeżeli chodzi o nasz zespół. Potrafimy naprawdę dobrze zagrywać. To był taki główny czynnik, może też troszkę w ataku mogło być lepiej, jeżeli chodzi o podejmowane decyzje. To jest siatkówka, nie da się tutaj przewidzieć wszystkiego. Mamy swoją analizę i będziemy to wszystko wdrażać – analizował przyczyny porażki z Fenerbahce Jakub Głuszak.

Zespół mając już zapewnione zwycięstwo w rundzie zasadniczej Orlen Ligi po porażce „atomówek” z bielszczankami, a także po odpadnięciu z Ligi Mistrzyń, może spokojnie przygotowywać się do najważniejszych spotkań na krajowym podwórku. – Bardzo się cieszymy z tego powodu, że tego czasu będzie więcej. Trener Cuccarini zresztą podkreślał, że tego czasu było bardzo mało, żeby potrenować. Odbywaliśmy może ze dwa normalne treningi w tygodniu, a to trudne, żeby wtedy przygotować dobrze zespół do grania takich spotkań jak z Fenerbahce. Ten czas, który teraz będzie, postaramy się wykorzystać jak najlepiej – powiedział opiekun policzanek. – Były problemy zdrowotne, ale mamy „program naprawczy” i wszystkie zawodniczki będziemy starali się doprowadzić do zdrowia. Jak dziewczyny będą zdrowe, to będzie można spokojnie pracować – dodał na zakończenie Jakub Głuszak.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved