Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Jakub Głuszak: Liczy się tylko to, żebyśmy wygrali

Jakub Głuszak: Liczy się tylko to, żebyśmy wygrali

fot. chemik-police.com

– Każdy zespół jest groźniejszy w swojej sali. Atom będzie chciał zamazać plamę i przedłużyć rywalizację. Dla niego to spotkanie ostatniej szansy, dlatego spodziewam się walki o każdą piłkę – mówi przed trzecim meczem finałowym Orlen Ligi trener Chemika Police, Jakub Głuszak.

Słyszałeś wypowiedź trenera Micellego, w której porównał kadrę Chemika Police do Ferrari? Czy ta wypowiedź miała na ciebie jakiś wpływ?



Jakub Głuszak:Powiedziałbym, że żadnego, bo raczej się na tym nie skupiam. Przemyślałem pytanie i stwierdzam, że ma – jeszcze bardziej zmotywowała mnie do pracy.

W czwartek obchodzisz trzydzieste urodziny. Szansa na takie ułożenie kalendarza – trzydziestka plus trzeci mecz finałowy – jest naprawdę niewielka. Obserwując cię w trakcie treningów, można jednak zauważyć, że jesteś daleki od radości, raczej studzisz entuzjazm innych. 

Chciałbym, żeby była jasność: stać nas na zwycięstwo w czwartkowym spotkaniu. Mamy na swoim koncie dwa bardzo ważne zwycięstwa w Azoty Arenie. Rywalizujemy jednak do trzech wygranych. Nikt nam tego ostatniego zwycięstwa nie da za darmo, dlatego wpadanie w przedwczesny huraoptymizm może być zgubne. Staram się wszystkim powtarzać, że na radość będzie jeszcze sporo czasu. Teraz trzeba postawić na koncentrację. 

Spodziewasz się innego Atomu niż w Azoty Arenie?

Każdy zespół jest groźniejszy w swojej sali. Atom będzie chciał zamazać plamę i przedłużyć rywalizację. Dla nich to spotkanie ostatniej szansy, dlatego spodziewam się walki o każdą piłkę. 

Jak gra się w Ergo Arenie?

To duży obiekt, do którego trzeba się przyzwyczaić, znaleźć punkty odniesienia. Dla nas jednak to żaden problem. W zespole mamy zawodniczki, które są bardzo doświadczone, grały w niejednej hali, w Ergo Arenie również. 

Jak wyglądały przygotowania do rywalizacji w Sopocie?

Po zwycięstwach w Azoty Arenie dziewczyny dostały dwa dni wolnego. Następnie zaczęliśmy pracę ukierunkowaną pod trzecie spotkanie z Atomem. Nie była to katorżnicza praca, raczej skupialiśmy się na detalach, staraliśmy się korygować drobne błędy, które wychwyciliśmy razem ze sztabem szkoleniowym. 

Dziennikarze liczą ilość wygranych Chemika z Atomem z rzędu. Na razie licznik stanął na cyfrze dziewięć. 

– Taka ich praca. Dziennikarze lubią statystyki, jubileusze, liczby, cyfry, procenty. Dla mnie nie jest ważne, ile spotkań z rzędu wygrał Chemik. Liczy się tylko to, żebyśmy wygrali trzeci mecz finałowy.

źródło: chemik-police.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved