Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Jakub Bednaruk: Wierzę, że zdobędziemy złoto

Jakub Bednaruk: Wierzę, że zdobędziemy złoto

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Żadna inna drużyna na świecie nie mogłaby wystawić dwóch albo nawet trzech zespołów w jednej imprezie bez widocznego obniżenia poziomu gry. Taki komfort ma tylko reprezentacja Polski. To oczywiście zasługa Vitala, który dał szansę gry wielu zawodnikom, ale gdyby nie miał z czego wybierać, nic by nie zrobił – skomentował Jakub Bednaruk, który w Japonii zaczynał z biało-czerwonymi zmagania w Pucharze Świata.

Jakub Bednaruk najpierw pomógł reprezentacji w Lidze Narodów, w której brał udział w Final six w Chicago, zdobywając z kadrą brązowy medal, a kilka dni temu był w Japonii, gdzie wraz z biało-czerwonymi na ławce trenerskiej zaczynał rywalizację w Pucharze Świata. – Bardzo sobie cenię doświadczenie, które zdobyłem u boku Vitala. Zainwestowałem w siebie. Byłem też przez kilka dni w Zawierciu, gdzie podglądałem pracę Marka Lebedewa, na zgrupowaniu kadry w Arłamowie czy na treningach piłkarzy Rakowa Częstochowa. Jeżdżę po świecie i się uczę. Taki ze mnie trener turysta – powiedział Jakub Bednaruk, który wyraził gotowość pomagania reprezentacji Polski w kolejnych turniejach. – Jeśli będę jeszcze potrzebny, jestem do dyspozycji. Vital chciał zresztą, żebym został do końca Pucharu Świata, ale nie mogłem pozwolić sobie na taki luksus, bo musiałem wrócić do pracy z MKS Będzin. Dzień po wylądowaniu w kraju już uczestniczyliśmy w turnieju w Lubinie – dodał.



Mimo że zmagania w turnieju w Japonii Polacy zaczęli w mocno eksperymentalnym składzie, to bez problemu ograli Tunezyjczyków, a następnie Japończyków. – Trochę było w tym improwizacji, ale nie ma tu żadnej czarnej magii. Wszyscy zawodnicy trenują już w swoich klubach, poza tym to świetni siatkarze. Żadna inna drużyna na świecie nie mogłaby wystawić dwóch albo nawet trzech zespołów w jednej imprezie bez widocznego obniżenia poziomu gry. Taki komfort ma tylko reprezentacja Polski. To oczywiście zasługa Vitala, który dał szansę gry wielu zawodnikom, ale gdyby nie miał z czego wybierać, nic by nie zrobił. Heynen umiejętnie korzysta z wielu lat pracy wykonywanej w Polsce na każdym szczeblu. W naszym kraju świetnie pracuje się z młodzieżą, mamy mocne drużyny juniorskie, a rozgrywki PlusLigi stoją na wysokim poziomie. Wszyscy zawodnicy, którzy grali z Tunezją i Japonią, są czołowymi siatkarzami w swoich klubach. I to procentuje – stwierdził Bednaruk.

Po pięciu kolejkach biało-czerwoni w Pucharze Świata mają na swoim koncie cztery zwycięstwa i jedną porażkę, co pozwala im plasować się na trzecim miejscu. Przed nimi są Amerykanie, którzy w tie-breaku przegrali z Argentyńczykami oraz Brazylijczycy, którzy nie stracili jeszcze żadnego punktu. Zanosi się na to, że między tymi zespołami rozstrzygnie się kwestia podziału medali. – Walka o medale rozstrzygnie się pomiędzy trzema zespołami – Polską, Brazylią i USA. Medaliści ostatnich mistrzostw świata polecieli do Japonii w najmocniejszych składach i prezentują najwyższy poziom. Każdy krążek będzie dla biało-czerwonych sukcesem, bo będzie oznaczał podtrzymanie medalowej passy. Wierzę jednak, że zdobędziemy złoto – zakończył Jakub Bednaruk.

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved