Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Bednaruk: Powinniśmy ten mecz wygrać za trzy punkty

Jakub Bednaruk: Powinniśmy ten mecz wygrać za trzy punkty

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Jesteśmy źli, bo przegraliśmy z zespołem, który wygrał drugi mecz. Nie traktujemy tego punktu jako sukces. Traktujemy go jako porażkę, oczywiście szanujemy go, ale przegraliśmy mecz – powiedział po przegranej w tie-breaku z Asseco Resovią Rzeszów Jakub Bednaruk, szkoleniowiec Chemika Bydgoszcz.

Siatkarze Chemika Bydgoszcz nie wykorzystali okazji, by jeszcze bardziej pogrążyć Asseco Resovię. Podopieczni Jakuba Bednaruka przegrali w Rzeszowie 2:3, pozwalając gospodarzom odnieść trzecie zwycięstwo w tym sezonie. Nie ma się więc co dziwić, że ich szkoleniowiec był rozczarowany takim obrotem sprawy. – Jesteśmy źli bo przegraliśmy z zespołem, który wygrał sportowo drugi mecz. Nie traktujemy tego punktu jako sukces. Traktujemy go jako porażkę, oczywiście szanujemy go, ale przegraliśmy mecz – powiedział Jakub Bednaruk, który szczególnie żałował niepowodzenia w premierowej odsłonie. Według niego mogła ona zaważyć na wyniku spotkania. – Graliśmy dobrze, ale jakbyśmy zaprezentowali podobną siatkówkę jak w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie była agresja, a w Rzeszowie jej troszkę zabrakło, to wynik byłby inny. Ten pierwszy set był trochę senny i nie byliśmy przyzwyczajeni do takiej atmosfery, ale my tego nie wykorzystaliśmy, a należało tę inauguracyjną partię wygrać,  okazje ku temu były. Bardzo żałuję tego pierwszego seta, bo gdybyśmy go wygrali, to ten mecz przy takiej presji, jaka tu jest i jaką byśmy narzucili, skończyłby się prawdopodobnie wcześniej – ocenił szkoleniowiec zespołu znad Brdy.



Z jednej strony nie ukrywał on zadowolenia, że jego podopieczni podjęli wyrównaną walkę z Asseco Resovią, ale z drugiej nie ukrywał sportowej złości, że z Rzeszowa wywieźli tylko punkt. – Różnica między nami a Resovią to jest ten paznokieć, którego obtarła piłka setowa po ataku Nikoli Kovacevicia w trzecim secie. Cieszę się, że mój zespół walczył jak równy z równym z rzeszowianami. Na pewno jednak żaden z nas nie ma prawa czuć się zadowolony z tego oczka, bo powinniśmy ten mecz wygrać za trzy. Niestety przegraliśmy dwa punkty i tak traktujemy tę porażkę – zakończył Jakub Bednaruk, szkoleniowiec Chemika Bydgoszcz, który obecnie z dorobkiem dwunastu punktów plasuje się na dziesiątej pozycji w PlusLidze.

źródło: inf. własna, plusliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved