Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Bednaruk nowym trenerem MKS-u Będzin

Jakub Bednaruk nowym trenerem MKS-u Będzin

fot. Katarzyna Antczak

Po kanadyjskiej i holenderskiej czas na polską myśl szkoleniową w MKS-ie Będzin. Jakub Bednaruk będzie odpowiadał za wyniki osiągane przez MKS Będzin w sezonach 2019/2020 i 2020/2021. – Nie boję się wyzwań. Wiemy, gdzie jesteśmy, co mamy i gdzie chcemy być – podkreślił trener. 

 Bydgoszcz zamienia pan na Będzin. Patrząc na statystyki z sezonu 2018/2019, nie można mówić tu o progresie… Jakie czynniki zadecydowały zatem o przenosinach do MKS-u?



Jakub Bednaruk: – Prawdę mówiąc odmówiłem, kiedy pojawiła się pierwsza oferta, bo progresu nie widziałem. Przekonała mnie dopiero godzinna rozmowa podczas spotkania z prezesem. Dokładnie ustaliliśmy, gdzie jesteśmy, co mamy i gdzie chcemy być. Nie boję się wyzwań. Budżet wcale się nie zwiększy w porównaniu do poprzednich lat, ale postanowiliśmy trochę inaczej te pieniądze rozdysponować. Ponadto chcemy, aby ten klub stał się bardziej „kolorowy” i rozpoznawalny. Wszystkie te czynniki doprowadziły do mojej decyzji. Będzie się działo, zobaczycie!

Jakie są pana oczekiwania względem klubu, drużyny, kibiców?

– Najpierw to ja muszę spełnić oczekiwania klubu, zawodników i kibiców, a później będę mógł liczyć na rewanż. Zawodnicy muszą wiedzieć, że przychodzą do profesjonalnie poukładanego klubu, a ja będę oczekiwał pełnego oddania i zaangażowania. Kibice zobaczą to zaangażowanie i wiem, że będą nas wspierać. Nie mam zamiaru tu się podlizywać, ale zaimponowali mi kilka tygodni temu, kiedy przyjechałem tu na mecz z Chemikiem Bydgoszcz. Drużyna wygrała jeden mecz i nie miała szans na poprawę lokaty. W spotkaniu z nami przegrywała, a doping nie ustawał. Taka postawa bardzo mi się podobała. 

Całe siatkarskie środowisko w Będzinie ma nadzieję, że kolejne rozgrywki będą najlepszymi w plusligowej historii MKS-u. Jaką koncepcję ma pan na budowę, prowadzenie i rozwój zespołu?

– Od jakiegoś czasu podsyłam prezesowi propozycje budowy zespołu. Prezes oczywiście marudzi, że za drogo, bo od tego są prezesi, a na końcu szukamy rozwiązań. Jestem bardzo zadowolony z naszego pierwszego transferu. TJ Sanders to świetny zawodnik, lider i po prostu kawał rozgrywacza. Do niego dobieramy skrzydła. Jesteśmy bardzo blisko zamknięcia całego składu, ale nie spieszymy się, bo każda decyzja musi być przemyślana i przedyskutowana.

TJ Sanders w ostatnim sezonie klubowym pauzował z powodu kontuzji. Czy nie obawia się pan o jego formę w następnych rozgrywkach?

– Dobrze znamy stan zdrowia TJ-a. Oczywiście zabezpieczyliśmy się na wypadek problemów, ale zobaczycie go w tym roku w reprezentacji Kanady podczas Ligi Narodów i wszystkie wątpliwości zostaną rozwiane.

Zobacz również:
Karuzela Transferowa PlusLigi

źródło: mksbedzin.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved