Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Jakub Bednaruk: Ekipa trenera Heynena potwierdza swoje ogromne możliwości

Jakub Bednaruk: Ekipa trenera Heynena potwierdza swoje ogromne możliwości

fot. Katarzyna Antczak

Polska pokonała w Hiroszimie Rosję 3:1 i umocniła swoją pozycję w czołówce klasyfikacji Pucharu Świata. Do końca rywalizacji uczestniczące zespoły rozegrają jeszcze po pięć spotkań. – W środowe przedpołudnie mieliśmy kolejny pokaz siły w wykonaniu naszej reprezentacji – powiedział Jakub Bednarek, który był w sztabie szkoleniowym biało-czerwonych w trakcie spotkań z Japonią i Tunezją, a na co dzień pracuje w MKS-ie Będzin, klubie PlusLigi.

Jeszcze przed odlotem reprezentacji do Japonii mówiłem, że Polska będzie walczyć o zwycięstwo w Pucharze Świata i ekipa trenera Vitala Heynena potwierdza swoje ogromne możliwości. W spotkaniu z Rosją nie było wątpliwości, kto jest lepszy – powiedział Jakub Bednaruk.



Trener podkreślił, że coraz lepiej układa się współpraca Fabiana Drzyzgi z Wilfredo Leonem. Ten ostatni zdobył w dzisiejszym spotkaniu najwięcej punktów dla Polski – 19. Udanie sekundował mu Bartosz Kurek, który uzyskał 12 pkt. – Świetną zmianę dał Karol Kłos, podobała się gra Aleksandra Śliwki. Dzisiejszy mecz po raz kolejny pokazał jak silną mamy reprezentację – mówił Jakub Bednaruk.

Trener Bednaruk na co dzień pracuje z zespołem PlusLigi – MKS-em Będzin. – Nie możemy już doczekać się startu PlusLigi. Zawodnicy pracują bardzo solidnie. Czekamy na przyjazd Puryi Fayaziego, który z reprezentacją Iranu gra w Pucharze Świata. Coraz lepszą dyspozycję na treningach prezentuje Amerykanin TJ Sanders – zakończył Jakub Bednaruk. Wspomniany TJ Sanders miał ponowny debiut w będzińskim zespole 26 września w  wygranym 4:0 sparingu z wicemistrzem Białorusi Stroitielem Mińsk.

– Przed naszym zespołem jeszcze kilka trudnych spotkań. Medal byłby fajną sprawą, ale ważniejsze są podczas tego turnieju cele szkoleniowe. Bartek Kurek ma szansę wrócić na najwyższy poziom po kontuzji, Wilfredo Leon może zgrywać się z rozgrywającymi przed igrzyskami olimpijskimi – mówi trener Grzegorz Ryś. – Trochę żałuję, że Vital Heynen odesłał już do domu Grześka Łomacza, bo uważam, że wszyscy trzej rozgrywający powinni grać w Pucharze Świata. Pozycja Fabiana Drzyzgi jest niepodważalna, ale Łomacz walczy o miejsce w samolocie do Tokio z Marcinem Komendą i powinien dostać więcej szans – dodaje szkoleniowiec na łamach Przeglądu Sportowego.

– Myślę, że selekcja na igrzyska nie została jeszcze zamknięta. Z czterech środkowych do Tokio pojedzie tylko trzech. Pytanie którzy? Podobnie jest wśród przyjmujących, gdzie o dwa wolne miejsca będzie walczyło trzech siatkarzy: Artur Szalpuk, Olek Śliwka i Bartosz Kwolek. Dla tych trzech ostatnich graczy, Jakuba Kochanowskiego oraz Komendy, Puchar Świata jest szansą, żeby trochę pograć. Bo wszyscy ostatnio nastali się w kwadracie dla rezerwowych – dodał Grzegorz Ryś.

Na co stać polskich siatkarzy na Pucharze Świata w Japonii?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: Przegląd Sportowy, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved