Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Bednaruk: Celem są miejsca 9-10

Jakub Bednaruk: Celem są miejsca 9-10

fot. Katarzyna Antczak

– Musimy przeskoczyć dwa zespoły, by zająć miejsca 9-10, co jest naszym celem. Na razie nie wygląda to dobrze, gdyż nie punktujemy od dawna – powiedział po spotkaniu z Cerradem Czarnymi Radom trener Chemika Bydgoszcz, Jakub Bednaruk.

Bydgoszczanie przybywali do Radomia w roli wyraźnego „underdoga”. Mimo tego chemicy postawili twardy opór rywalom, zgarniając premierową odsłonę meczu na swoje konto. Później w kilku trudnych momentach radomianie zachowali jednak więcej spokoju, ostatecznie wygrywając za trzy punkty. – Staram się, żebyśmy wszyscy się bawili, jeśli chodzi o mój zespół, ponieważ gdy jest dobra atmosfera, to lepiej gramy. Atmosfera była niezła, choć próbowano nam ją zepsuć i ja w tym pewnie trochę uczestniczyłem. Żałuję czwartego seta, gdyż w końcówce Maks (Morozau – przyp. red.) niepotrzebnie pchał się, by atakować piłkę, która jest na drugiej stronie. Później graliśmy głupio. Od 21:20 podejmowaliśmy dramatycznie słabe decyzje. Poza trzecim setem to był jednak całkiem niezły mecz – ocenił pojedynek Bednaruk.



Trener wyznaczył także dwa kluczowe momenty, które mogły zmienić oblicze meczu. – Na koniec drugiej partii decydowały pojedyncze piłki. Przy stanie 23:23 Lipiński atakował, ile fabryka dała, a obrońca broni to jedną ręką. To są sytuacje, których się nie trenuje. Po prostu idziesz i „ładujesz”. Mogło być wtedy 24:23 dla nas. Druga ważna akcja to wspomniany błąd Maksa, gdzie stracił on myślenie – dodał szkoleniowiec.

Choć bydgoszczanie pokazali się z dobrej strony, ponownie nie zgarnęli oni punktów do tabeli PlusLigi, przez co ich sytuacja jest coraz gorsza. – Pozostaje nam bić się dalej i walczyć. Musimy przeskoczyć dwa zespoły, by zająć miejsca 9-10, co jest naszym celem. Na razie nie wygląda to dobrze, gdyż nie punktujemy od dawna. Czasami gramy nieźle, czasem gorzej. Ważne, by lepiej radzić sobie w końcówkach – przyznał trener.

Możliwe, że w dalszych poczynaniach drużyny pomoże brak kłopotów związanych ze sprawami około siatkarskimi. Bednaruk zakomunikował bowiem, iż klub rozliczył się z zawodnikami i sztabem trenerskim co do zaległych wypłat. – W zeszłym tygodniu na naszych twarzach pojawiły się uśmiechy, gdyż coś znalazło się na naszych kontach. Na dziś jesteśmy na zero. Te problemy się mocno nawarstwiły. Ostatnie trzy miesiące mieliśmy ciężkie zarówno przez kontuzje, jak i mentalnie, dlatego ciężko się trenowało. Teraz jesteśmy zdrowi, dobrze pracujemy, klub wychodzi na prostą. Mam nadzieję, że od następnego sezonu Chemik wróci do czasów, kiedy wszystko było „cacy” – stwierdził szkoleniowiec.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved