Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Bednaruk: Boję się o kolejny sezon

Jakub Bednaruk: Boję się o kolejny sezon

fot. Klaudia Piwowarczyk

Sporo osób do końca wierzyło, że sezon w PlusLidze da się jeszcze uratować. Tak się nie stało i decyzją PLS rozgrywki zostały zakończone bez przyznania tytułu mistrzowskiego. Jakub Bednaruk podchodzi do tej sytuacji odrzucając emocje i wyliczając argumenty, które uniemożliwiają powrót na parkiety w tym sezonie. 

Jesteśmy w momencie, w którym nikt nie jest pewny przyszłości. Dokończenie ligi wydaje mi się niemożliwe. Nie wiemy, czy z końcem kwietnia wejdziemy do hali. W przypadku kontynuowania ligi w lipcu co zrobimy z kontraktami zawodników, które kończą się w przyszłym miesiącu lub w maju? Gdzie graliby ci, którzy podpisali umowy na kolejne rozgrywki w innych zespołach? – powiedział trener MKS-u Będzin.



Na razie więcej było niewiadomych, co do rozgrywania sezonu, niż przesłanek że sytuacja się unormuje. Nikt nie wiedział kiedy zostaną otwarte hale do treningu, a jak podkreśla Bednaruk, przed rozpoczęciem meczów potrzebne by było przynajmniej trzy tygodnie treningów, żeby grać bezpiecznie i na jakimkolwiek poziomie. Zaznacza jednak, że wszyscy są głodni gry, lecz realia to uniemożliwiły.

Pojawiały się pomysły skoszarowania wszystkich ekip w Spale i tam dokończenie rozgrywek, ale i do tego pomysłu szkoleniowiec będzinian podchodził sceptycznie. – Byłoby super, gdyby udało się to tak zorganizować, ale wątpliwości jest chyba za dużo. Co jeżeli mimo wszystko po tygodniu okaże się, że ktoś był chory? Jeśli ja bym przez to podupadł na zdrowiu, pozwałbym ligę do sądu, ponieważ nakazała mi pracować.

W każdym razie ten sezon jest już historią, a wszyscy zaczynają się skupiać na przyszłym i problemach, które mogą wyniknąć z wciąż niepewnej sytuacji.  – O ten sezon boję się jednak mniej niż o kolejny. Nie ma mistrza, nie gramy – trudno. Pytanie jest inne. Czy którykolwiek z klubów wie, jakim budżetem będzie dysponować w przyszłych rozgrywkach? Czy pracodawca, który podpisał kontrakt z graczem, będzie mógł zagwarantować, że go wypełni i dotrzyma warunków? Co się stanie z ligami – choćby włoską, która nie jest sponsorowana ze spółek skarbu państwa? Będzie bieda. – zakończył Bednaruk.

 

źródło: inf. własna, sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved