Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Jacek Skrok: Zabrakło nam konsekwencji i odwagi

Jacek Skrok: Zabrakło nam konsekwencji i odwagi

fot. Radomka Radom

– Generalnie gramy trochę nieodpowiedzialnie, z jakąś rezerwą. Wstrzymujemy rękę w ataku, czegoś obawiamy się w przyjęciu. Niby gramy swoją grę, ale gdzieś trzeba dwie proste piłki podbić, skończyć dwie kontry, a my tego nie robimy. Dziewczynom wyłącza się prąd i nie potrafią się pozbierać – powiedział po porażce z Legionovią szkoleniowiec E.Leclerc Radomki Radom, Jacek Skrok.  

Mimo że siatkarki E.Leclerc Radomki Radom doprowadziły do tie-breaka w starciu z DPD Legionovią Legionowo, to nie potrafiły szali zwycięstwa przechylić na swoją korzyść. Musiały zadowolić się jednym punktem do ligowej tabeli. – Zabrakło nam wszystkiego po trochu – konsekwencji, a przede wszystkim odwagi. To już kolejny raz w tym sezonie, kiedy prowadziliśmy w trzecim secie 10:5, ale jedna piłka, która wpadła nam w boisko, załamała nas, czego konsekwencją było oddanie sześciu punktów po kolei. Takie sytuacje nie mogą się przytrafiać, bo nie wygramy z nikim – skomentował Jacek Skrok, według którego po tym meczu nie warto zaglądać w statystyki, bowiem zamazują one obraz spotkania. – Najgorsza rzecz, którą można po tym meczu zrobić, to patrzeć na statystyki. Co z tego, że wygraliśmy dwa sety do 14 i mamy lepsze statystyki od rywalek. Przecież żeby wygrać mecz, trzeba zwyciężyć w trzech setach. Tym razem przy 30 błędach przeciwnika i niby naszej lepszej skuteczności w ataku i tak przegraliśmy spotkanie. Wszystko przez to, że w kluczowych momentach podejmowaliśmy złe decyzje, nie kończyliśmy akcji, głupie piłki wpadały nam w boisko – dodał trener Radomki.



Na razie zespół z Radomia ma na swoim koncie tylko jedno zwycięstwo, a podział punktów w starciu z podopiecznymi Piotra Olenderka nie pozwolił mu opuścić ostatniego miejsca w tabeli. Chociaż sytuacja w dolnej części stawki jest bardzo wyrównana. Najwyraźniej jednak Radomka płaci jeszcze frycowe za grę w Lidze Siatkówki Kobiet. – Generalnie gramy trochę nieodpowiedzialnie, z jakąś rezerwą. Wstrzymujemy rękę w ataku, czegoś obawiamy się w przyjęciu. Niby gramy swoją grę, ale gdzieś trzeba dwie proste piłki podbić, skończyć dwie kontry, a my tego nie robimy. Dziewczynom wyłącza się prąd i nie potrafią się pozbierać – zaznaczył szkoleniowiec beniaminka, który nie był zadowolony z wywalczenia jednego punktu w pojedynku z Legionovią. – Zdobyliśmy punkt, ale ja oczekuję, że w końcu zagramy konsekwentnie od pierwszej do ostatniej piłki. Wszystko jednak musi mieć swój czas i swoje miejsce – zakończył Jacek Skrok.

źródło: inf. własna, radomka.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved