Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Jacek Skrok: Jak się ma palec, to chciałoby się rękę urwać

Jacek Skrok: Jak się ma palec, to chciałoby się rękę urwać

fot. Radomka Radom

 – Cieszymy się ze zdobycia jednego punktu. Widać, że byliśmy gotowi powalczyć o więcej, ale stało się, jak się stało. Na pewno nie mogę mieć pretensji do dziewczyn. Wywarliśmy presję na przeciwniku, cały czas próbowaliśmy go przełamać, co przyniosło nam jeden punkt – powiedział po porażce z Budowlanymi szkoleniowiec E.Leclerc Radomki Radom, Jacek Skrok.

Siatkarkom E.Leclerc Radomki Radom nie udało się sprawić niespodzianki we własnej hali, gdzie przegrały z Grot Budowlanymi Łódź, ale ich ambitna walka zaowocowała podziałem łupów. W tie-breaku wzięło górę doświadczenie rywalek, które ostatecznie zdobyły dwa punkty. – Jak się ma palec, to chciałoby się i rękę urwać – skwitował krótko pojedynek w Radomiu Jacek Skrok, który zadowolony był z postawy swoich podopiecznych w starciu z Grot Budowlanymi. – Zagraliśmy dobry mecz. Mieliśmy przestoje i prezentowaliśmy się nierówno, ale w tych najważniejszych momentach zagraliśmy bardzo agresywnie zagrywką, wykorzystaliśmy przestoje przeciwnika i doprowadziliśmy do tie-breaka. W nim po zmianie stron byliśmy chyba trochę zdekoncentrowani i nie mogliśmy przebić się przez bardzo wysoki blok rywalek. Ale generalnie podjęliśmy walkę z tak mocnym i doświadczonym zespołem, zdobywając bardzo cenny punkt – dodał szkoleniowiec beniaminka z Radomia.



Według niego Budowlani byli zdecydowanym faworytem spotkania, dlatego urwany im punkt uznaje za spory sukces swojego zespołu. – Znamy klasę przeciwnika i jego miejsce w tabeli. Cieszymy się więc ze zdobycia jednego punktu. Widać, że byliśmy gotowi powalczyć o więcej, ale stało się, jak się stało. Na pewno nie mogę mieć pretensji do dziewczyn. Wywarliśmy presję na przeciwniku, cały czas próbowaliśmy go przełamać, co przyniosło nam ten jeden punkt – podkreślił trener Radomki, który zwrócił uwagę na pojedynek atakujących obu zespołów. Jovana Brakocević zdobyła w meczu 35 punktów, a Majka Szczepańska zapisała na koncie 31 oczek. – W pewnym momencie powiedziałem, że był to mecz Brakocević kontra Radomka. U nas ciężar gry na siebie wzięła Majka Szczepańska, co bardzo cieszy – zakończył Jacek Skrok.

źródło: inf. własna, radomka.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved