Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > J. Skrok: Przegrana z Atomem zachwiała naszą pewnością

J. Skrok: Przegrana z Atomem zachwiała naszą pewnością

fot. Sylwia Lis

– Byłoby nudno, gdyby coś takiego się nie wydarzyło i gdybyśmy przypadkiem nie zaczęli za dobrze seta – żartobliwie podsumował ostatni mecz swojej drużyny trener Developresu SkyRes Rzeszów, Jacek Skrok. W 9. kolejce Orlen Ligi rzeszowianki 3:0 pokonały KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, choć w pierwszej i trzeciej partii musiały odrabiać straty.

Siatkarki z Podkarpacia pojedynek z KSZO rozpoczęły od trzech przegranych akcji i dopiero w końcówce premierowej odsłony zapewniły sobie przewagę (25:21). – Byłoby nudno, gdyby coś takiego się nie wydarzyło i gdybyśmy przypadkiem nie zaczęli za dobrze seta. Trochę emocji trzeba było wprowadzić – żartował Jacek Skrok, oceniając postawę swoich podopiecznych w pierwszej i trzeciej odsłonie. – Mówiąc poważnie, to myślę, że ta przegrana z Atomem Treflem troszeczkę zachwiała naszą pewnością. Ciągle mamy jakieś przestoje. Z KSZO się udało, ale z jakimś innym rywalem mogłoby się nie udać. Popełniliśmy zdecydowanie mniej błędów niż przeciwnik i to nam pomogło w zwycięstwie. Żeby jednak grać z najlepszymi, to musimy przede wszystkim poprawić przyjęcie, którego pewność nam gdzieś uciekła – analizował szkoleniowiec. We wcześniejszej rundzie spotkań rzeszowska ekipa dość niespodziewanie 1:3 uległa młodym zawodniczkom z Sopotu.



Gospodynie sobotniego spotkania niezbyt dobrze radziły sobie w przyjęciu (30% pozytywnego, 18% perfekcyjnego), jednak swoją gorszą dyspozycję w tym elemencie nadrabiały w ataku, czego najlepszym przykładem była zdobywczyni 15 oczek – Kramena Kamenowa. – Kremena Kamenowa dobrze zagrała na siatce, gorzej w przyjęciu. Dobrze, że nie przekłada nam się to na skuteczność w ataku, ale myślę, że bez tego będzie trudno. Musimy wykorzystywać nasze środkowe, musimy grać trochę inaczej, jeśli chcemy mierzyć się z tymi trudniejszymi przeciwnikami. Cały czas staramy się radzić sobie ze stresem w trakcie meczu, ale to jeszcze trochę potrwa – przestrzegał przed zbytnim optymizmem trener Skrok. Szkoleniowca nie uspokaja nawet bardzo wysoko wygrany drugi set, w którym Developres zdominował rywalki 25:9. – Trudno osiągnąć taki wynik w meczu ligowym, ale to nas nie uspokaja ani nie zadowala – skomentował.

Chociaż 10. kolejka Orlen Ligi startuje w środę, to rzeszowianki będą mieć trochę więcej wolnego i najpierw rozegrają pojedynek z BKS-em Bielsko-Biała i dopiero 15 grudnia zmierzą się z beniaminkiem z Łodzi. – ŁKS nas prosił o przełożenie tego meczu na dzień później, na co nie wyraziliśmy zgody, ale znalazł się inny termin. Połączymy to z wyjazdem do Torunia – zapowiedział Jacek Skrok. Ostatni długi wyjazd nie poszedł do końca po myśli Developresu, jednak może tym razem siatkarki z Podkarpacia będą bardziej skuteczne w meczach wyjazdowych?

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved