Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Jacek Skrok: Naszym zadaniem było przyjechać i podjąć walkę

Jacek Skrok: Naszym zadaniem było przyjechać i podjąć walkę

fot. Radomka Radom

W środę w ramach 14. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet Chemik Police podejmował E.Leclerc Radomkę Radom. Radomianki tylko w trzecim secie postawiły się liderkom kobiecej ekstraklasy, jednak nie zdołały przedłużyć rywalizacji. Policzanki triumfowały 3:0. – Wiadomo, że jedynym faworytem był Chemik. Naszym zadaniem było wyjść i zrobić wszystko, żeby utrudnić grę przeciwnikowi. Za wszelką cenę nawiązać walkę i stworzyć widowisko. Niestety udało nam się to tylko w trzecim secie – powiedział po meczu Jacek Skrok.

Siatkarki Radomki Radom nie sprawiły niespodzianki w środowym spotkaniu. W starciu z zajmującym pierwsze miejsce Chemikiem Police tylko fragmentami w pierwszym i trzecim secie zdołały postawić się rywalkom. Mecz, podobnie jak pojedynek tych zespołów w Radomiu, zakończył się zwycięstwem podopiecznych Marcello Abbondanzy 3:0. – Patrząc na składy zespołów, od początku wszyscy wiedzieli, kto tu jest faworytem i jak ten mecz może się skończyć. Naszym zadaniem było przyjechać tutaj i podjąć walkę, a tego mi zabrakło. Pierwszy set do połowy był grany w miarę dobrze, później seria błędów w przyjęciu, przeciwnik odskoczył na cztery punkty i przestaliśmy walczyć. Drugi był bez historii – przyznał trener Jacek Skrok. – Wiadomo, że jedynym faworytem był Chemik. Naszym zadaniem było wyjść i zrobić wszystko, żeby utrudnić grę przeciwnikowi. Za wszelką cenę nawiązać walkę i stworzyć widowisko. Niestety udało nam się to tylko w trzecim secie, gdzie chyba poczuliśmy trochę krew i końcówka mogła się skończyć troszeczkę inaczej – dodał szkoleniowiec E.Leclerc Radomki Radom.



Po czternastu kolejkach Chemik z 40 punktami pozostaje na pozycji lidera, ich przewaga nad drugim ŁKS-em wynosi 8 oczek. Radomianki obecnie zajmują 9. miejsce, w trzynastu meczach (spotkanie z KSZO zostało przełożone) zgromadziły 13 punktów. – Ten wynik jest dla nas niekorzystny. Mamy przed sobą wiele innych ważnych meczów. Myślę, że akurat nie ten mecz będzie decydował o tym, które miejsce zajmiemy – stwierdził Skrok.

Chociaż było to drugie spotkanie pomiędzy Radomką a Chemikiem w Lidze Siatkówki Kobiet, niektórzy wciąż wspominają starcie tych zespołów w Pucharze Polski w zeszłym sezonie, gdzie ówczesny pierwszoligowiec z Radomia sensacyjnie wyeliminował policzanki z tych rozgrywek. – Przyznam szczerze, że pokazałem dziewczynom fragmenty meczu z tamtego sezonu, takiego dobrego dla nas, ale takie mecze zdarzają się raz na wiele lat. My zagraliśmy wtedy na odrobinie szaleństwa, dużym szczęściu i w żadnym momencie się nie poddaliśmy, było to fajne widowisko. Tutaj tego nie byliśmy w stanie powtórzyć. Przewaga fizyczna i techniczna po stronie przeciwnika spowodowała, że przegraliśmy 0:3 – wyjaśnił Jacek Skrok.

źródło: radomka.com.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved