Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Jacek Pasiński: Już mogę powiedzieć, że zostaję w Kaliszu

Jacek Pasiński: Już mogę powiedzieć, że zostaję w Kaliszu

fot. Łukasz Krzywański

Energa MKS Kalisz zakończył zmagania w Lidze Siatkówki Kobiet na 9. miejscu. Wynik nie był do końca satysfakcjonujący, ale nadal trenerem kaliszanek będzie Jacek Pasiński. – Oczekiwania w Kaliszu były zdecydowanie większe. Nie będzie zmiany, już mogę powiedzieć, że zostaję w Kaliszu – powiedział w rozmowie z Toya TV.

W związku epidemią koronawirusa rozgrywki Ligi Siatkówki Kobiet zostały zakończone, ale przed wstrzymaniem rywalizacji, udało się rozegrać całą rundę zasadniczą i władze ligi przyznały medale. – To była trafna decyzja. Dogrywanie ligi byłaby bronią, która mogłaby być użyta przeciwko władzom ligi i związku. Nie wyobrażam sobie, żeby ta liga mogła być dogrywana. Wydaje mi się, że medale powinny być rozdane, bo cała runda zasadnicza została rozegrana – wyjaśnił Jacek Pasiński. Mistrzem Polski zostały siatkarki Chemika Police, w srebrny medal przypadł Developresowi Rzeszów. – Developres Rzeszów był bardzo dobrą drużyną, ale w Pucharze Polski wygrał Chemik Police. Rzeszowianki i w tym, jak i w tamtym sezonie zawiodły. Dobierając sobie zespół, Stephane Antiga szukał wykonawców swoich pomysłów. Chociażby Ali Frantti czy Katarzyna Zaroślińska, które nie wstrzymywały ręki – ocenił szkoleniowiec.



Jego zespół został sklasyfikowany na 9. miejscu. – Oczekiwania w Kaliszu były zdecydowanie większe. Nie będzie zmiany, już mogę powiedzieć, że zostaję w Kaliszu – nie ukrywał Pasiński, który zdradził również, że klub z Kalisza planuje już wzmocnienia. – Na pewno z Moniką Bociek MKS Kalisz wiąże jakieś nadzieje. Czy to rozmowy będą owocne, pokaże czas. Na pewno teraz jest to czas nie na podpisywanie kontraktów, ale na bilansowanie budżetu. Chcemy, żeby ta renoma związana z naszym klubem, która dopiero zaczyna istnieć – solidność, żeby nadal się rozwijała. Nie podpisujemy bajecznych kontraktów, nie mamy gwiazd, ale budujemy taki zespół, na jaki nas stać. W związku z tym, co się dzieje, w dobie pandemii na pewno musi on być zbilansowany. Będziemy starali się iść w stronę polskich zawodniczek. Na pewno każda złotówka będzie oglądana trzykrotnie – wyjaśnił trener kaliszanek i zdradził, że trwają rozmowy z kilkoma głośnymi nazwiskami. – Rozmawiamy z Magdaleną Damaske, z Julią Twardowską, Emilią Muchą czy Anną Bączyńską. Nie ma w tym nic zdrożnego – podsumował Jacek Pasiński.

źródło: opr. własne, TV Toya

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved