Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Jacek Nawrocki zbudowany atmosferą i wykonaną pracą

Jacek Nawrocki zbudowany atmosferą i wykonaną pracą

fot. FIVB

Wprawdzie naszych siatkarek zabraknie w najważniejszej imprezie roku, mistrzostwach świata, ale w tym sezonie międzynarodowym na nudę nie mogły narzekać. Od maja czas wypełniają im mecze i treningi. Wreszcie trenerzy mieli czas na spokojną pracę oraz szkolenie indywidualne oraz taktyczne. – Brazylijki oraz Rosjanki to światowy top i przekonamy się, jak na ich tle wypadnie nasza reprezentacja – twierdzi trener Jacek Nawrocki.

Jak Polki spożytkowały ten czas? Okaże się już niedługo. Przed biało-czerwonymi bowiem ostatni akord tegorocznego sezonu reprezentacyjnego, turniej Volley Masters w Montreux. Impreza bardzo prestiżowa, w której występują czołowe ekipy świata. Polki zmierzą się z Brazylią, Rosją oraz Kamerunem.



Kadrowiczki w sierpniu rozegrały kilka meczów kontrolnych ze Słowenią, z Czechami oraz Słowacją i wszystkie zakończyły zwycięstwami. Teraz jednak przed nimi zdecydowanie trudniejsze zadanie. Brazylia oraz Rosja to faworyci MŚ w Japonii. Tylko Kamerun wydaje się być niewielką przeszkodą. – Wreszcie mieliśmy czas na doskonalenie indywidualne umiejętności technicznych, bo zawsze brakowało nam czasu i ciągle byliśmy w „biegu” – nie kryje zadowolenia pod koniec zgrupowania trener reprezentacji, Jacek Nawrocki. W porównaniu z poprzednim sezonem dziewczyny są zdecydowanie w innym miejscu i przy każdej okazji powtarzam, że teraz nieco inaczej potoczyłyby się losy eliminacji mistrzostw świata. Nie gwarantuję, że uczestniczylibyśmy w mistrzostwach, ale pewnie prezentowalibyśmy się zdecydowanie lepiej. Tego już jednak nie wrócimy i staraliśmy się pracować na zgrupowaniu z myślą o przyszłości. Jestem przekonany, że ta praca, którą wykonaliśmy w Szczyrku, na pewno nie pójdzie na marne. A mieliśmy doskonały poligon szkoleniowy, bo z nami również ćwiczyły juniorki, przygotowujące się do mistrzostw Europy w Albanii. W tej grupie również znajduje się kilka perspektywicznych zawodniczek, które niebawem powinny otrzymać szansę w seniorskich zespołach ligowych czy też reprezentacji – ocenił szkoleniowiec.

Trener Nawrocki, zgodnie ze swoim zwyczajem, stroni od wystawiania indywidualnych ocen. Reprezentacja w tym sezonie musiała sobie radzić bez rozgrywającej nr 1 Joanny Wołosz, która zrezygnowała z kadry ze względów osobistych. Na tej nieoczekiwanej obecności skorzystały zmienniczki, Marlena Pleśnierowicz oraz Julia Nowicka. Dobra postawa tej pierwszej w reprezentacyjnych występach zaowocowała transferem do zespołu mistrzyń Polski, Chemika Police. Z kolei Malwina Smarzek, atakująca nr 1, była jedną z najlepiej punktujących w Lidze Narodów i już nie schodzi poniżej reprezentacyjnego poziomu. Jej wyjazd oraz środkowej Agnieszki Kąkolewskiej do włoskiej Serie A może przynieść im same korzyści, bo przecież będą trenowały i grały w innej rzeczywistości niż nasza liga. – Jestem zbudowany atmosferą, odpowiednim klimatem w tej grupie oraz pracą wykonaną przez zawodniczki – dodaje selekcjoner reprezentacji. – Jestem przekonany, że ona będzie już spożytkowana w najbliższym sezonie ligowym. Teraz mamy powiew świeżości i tylko po raz wtóry mogę ubolewać, że ten sezon międzynarodowy kończymy „tylko” turniejem towarzyskim w Montreux. Za to mamy rywalki z najwyższej półki. Brazylijki oraz Rosjanki to światowy top i przekonamy się, jak na ich tle wypadnie nasza reprezentacja. Te potyczki tylko potwierdzą, jaką pracę wykonaliśmy i skok jakościowy.

Więcej w katowickim Sporcie

źródło: sportdziennik.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved