Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Jacek Nawrocki: Zaczynamy nowy rozdział naszej reprezentacji

Jacek Nawrocki: Zaczynamy nowy rozdział naszej reprezentacji

fot. CEV

– Nie rozpatrujemy teraz naszej gry w kategoriach sukcesu. Ważne jest to, jaki zbudujemy zespół. Na razie są podwaliny, z których mam nadzieję będzie niedługo coś dobrego – mówi przed turniejem World Grand Prix w Zielonej Górze Jacek Nawrocki. – Chcemy zbudować fajną atmosferę, pozytywną otoczkę wokół kadry. Sukcesy i wyniki zostawiamy na boku, choć są bardzo ważne, ponieważ gdy się wygrywa, gra się dużo lepiej – dodaje selekcjoner reprezentacji Polski siatkarek.

Co powie pan o rywalkach naszego zespołu?



Jacek Nawrocki:Najmocniejsze mogą być Portorykanki. Jest to ekipa, która awansowała do igrzysk i ma w tej chwili swoje pięć minut. Bardzo dobrze zaprezentowały się od strony technicznej w poprzednim sezonie. Mają dużo zawodniczek grających w dobrych klubach zagranicznych. Ten zespół może być uważany za faworyta. Czeszki są na tym samym etapie co my, jeżeli chodzi o organizację drużyny. Dużo zmian w składzie, jednak jest tam kilka siatkarek mocnych głównie w ofensywie. Najmniej znamy zespół Kanady, który znacznie zmienił się w stosunku do ubiegłego roku. Na pewno nie możemy nikogo zlekceważyć, ponieważ każdy przeciwnik będzie groźny.

Czego możemy spodziewać się po kadrze?

– Chciałbym, aby nasz zespół pokazał determinację i walkę. Jest to niezbędne na początku drogi. Zaczynamy nowy rozdział naszej reprezentacji, ale nie możemy czekać na same rezultaty. W tej chwili liczy się jak najlepsza gra i to jest główny cel.

Widać u dziewczyn głód zwycięstw?

– Czekamy na to od zgrupowania w Szczyrku. Bardzo mocno tam pracowaliśmy. Została wykonana duża i dobra robota. Jakie to będzie miało przełożenie na grę, zobaczymy w turnieju. Widzę, że dziewczyny czekają na pierwszy mecz o stawkę i chcą zaprezentować się jak najlepiej.

Celem drużyny jest awans do turnieju finałowego?

– Marzy mi się taki wynik, ale zdaję sobie sprawę z tego, że nie będzie to łatwe. Chcemy dobrze zaprezentować się przed własnymi kibicami i odbudować ich zaufanie.

Próbował trener namówić do powrotu byłe gwiazdy reprezentacji?

Mamy teraz rok olimpijski, niestety na igrzyskach nie zagramy. Najważniejszym zadaniem jest wywalczenie awansu na mistrzostwa Europy. W turniejach Grand Prix mamy szansę sprawdzić inne zawodniczki. Niestety w polskiej lidze jest tak, że liderki czołowych klubów są z zagranicy. Czas na to, żeby pozostałe pokazały, co potrafią. Pewnie byłoby łatwiej mieć je w zespole, ale jest to taki moment, że możemy wykonać pierwszy krok na przeobrażenie drużyny, co nie oznacza, że z tych dziewczyn nie będziemy korzystać w następnych trudnych zawodach. Mam wrażenie, że dziewczyny wiedzą, o co grają.

Rozmawiał Jakub Kłyszejko – więcej w Gazecie Lubuskiej

źródło: Gazeta Lubuska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved