Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Jacek Nawrocki: Wołosz nie zrezygnowała z gry w kadrze

Jacek Nawrocki: Wołosz nie zrezygnowała z gry w kadrze

fot. FIVB

– Rozmawialiśmy w zeszłym sezonie, pewne rzeczy zostały ustalone, a Aśka nie zrezygnowała z gry w reprezentacji. Wiem, że ona swoje zdanie podtrzymała, więc nic się nie zmienia i Wołosz wróci do kadry w obecnym sezonie – powiedział portalowi interia.pl trener reprezentacji Polski kobiet, Jacek Nawrocki.

Przed reprezentacją Polski kobiet pracowity rok, jeśli chodzi o rozgrywki. Poza Ligą Narodów biało-czerwone wezmą udział w kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich oraz mistrzostwach Europy. Druga impreza częściowo odbędzie się również w Polsce.



Najpierw Polski powalczą jednak o bilety do Tokio. Wstępnie podopieczne Jacka Nawrockiego nie miały brać udziału w walce o IO, lecz po wycofaniu się Kuby to właśnie one weszły do kwalifikacji. Na dodatek Polska została gospodarzem zmagań swojej grupy. Mimo tego szkoleniowiec spokojnie podchodzi do tematu eliminacji. – Musimy pamiętać, że czeka nas starcie z Serbią, chyba najmocniejszym w tej chwili zespołem świata, więc łatwo nie będzie, ale wiemy o tym, iż takie okazje nie zdarzają się często. Dobrze, że nie jedziemy do Tajlandii czy Portoryko, gdyż mogłoby to zaburzyć nasze przygotowania do mistrzostw Europy – powiedział trener.

Następnie polska kadra skupi się na ME. Polki zagrają w turniejowej grupie B wraz z Włochami, Słowenią, Ukrainą, Belgią oraz Portugalią. Nawrocki dokonał krótkiej oceny każdego przeciwnika swojej drużyny. – Włoszki są wicemistrzyniami świata, tej drużyny nie trzeba nikomu przedstawiać. Belgia stanowi połączenie zawodniczek młodych i tych, które pamiętamy choćby z kwalifikacji MŚ w Łodzi. Ukraina to zespół, który dobrze zaprezentował się na ostatnich mistrzostwach Europy w Baku, prowadząc wyrównaną walkę z Rosją, Turcją i Bułgarią. Jest jeszcze Słowenia. Ostatnio ten zespół prezentował się dobrze. Jest w nim kilka siatkarek grających w dobrych klubach. Aktualnie najmniej wiemy o Portugalii, ponieważ w ostatnich latach mieliśmy z tym zespołem mało kontaktu – ocenił szkoleniowiec.

Warto wspomnieć, że w trakcie trwania fazy grupowej EuroVolley biało-czerwone będą rywalizowały w Atlas Arenie przed własną publicznością. Sternik reprezentacji ma nadzieję, iż ten fakt pomoże jego zawodniczkom. – Dla mnie osobiście Łódź i Atlas Arena to wiele wspaniałych wspomnień. Na pewno dziewczyny były mile zaskoczone turniejami Ligi Narodów w poprzednim sezonie. To, jak kibice je wspierali, niosło naprawdę wielką pomoc dla naszego zespołu. Mam nadzieję, że tak będzie podczas tegorocznych mistrzostw Europy – stwierdził Nawrocki.

Trener odniósł się również dla składu personalnego kadry na nadchodzący sezon. Na pewno w szeregi formacji powróci Joanna Wołosz. – Rozmawialiśmy w zeszłym sezonie, pewne rzeczy zostały ustalone, a Aśka nie zrezygnowała z gry w reprezentacji. Wiem, że ona swoje zdanie podtrzymała, więc nic się nie zmienia i Wołosz wróci do kadry w obecnym sezonie – powiedział szkoleniowiec Polek. Ponadto poruszony został temat Magdaleny Stysiak. Przypomnijmy, że zawodniczka w niejasnych okolicznościach przeszła w trakcie sezonu z Chemika Police do Grot Budowlanych Łódź. Szkoleniowiec broni jednak siatkarki, u której widzi duży potencjał. – Nie stać nas na to, żeby stracić taki talent. Ta dziewczyna musi grać regularnie, gdyż mało mamy takich nastolatek. Magda już w zeszłym roku znalazłaby się w reprezentacji Polski, ale nie powołaliśmy jej, ponieważ grała w ME juniorek – dodał Jacek Nawrocki.

źródło: interia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved