Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Jacek Nawrocki: Mamy kilka scenariuszy

Jacek Nawrocki: Mamy kilka scenariuszy

fot. Michał Szymański

Na ten moment niewiadomo jak będą wyglądać rozgrywki reprezentacyjne. Wszystko zależy od decyzji FIVB w sprawie Ligi Narodów. – Być może tę najbliższą przyszłość władze światowej i europejskiej siatkówki będą musiały połączyć. Słyszy się o zmianach w tych edycjach rozgrywek, może powstać europejska czy amerykańska Liga Narodów. To wszystko może być wprowadzone w życie, ale przy dobrej współpracy CEV i FIVB. Najważniejsze jest bezpieczeństwo, ale także, żeby świat sportu ruszył — mówił Jacek Nawrocki.

Reprezentacja Polski miała w tym sezonie wziąć udział w Lidze Narodów. Na razie nie jest pewne czy rozgrywki w ogóle wystartują, a jeśli tak – to w jakiej formie.  – Nie ma w tej chwili mądrego, który określi, co wybiorą władze. Być może tę najbliższą przyszłość władze światowej i europejskiej siatkówki będą musiały połączyć. Słyszy się o zmianach w tych edycjach rozgrywek, może powstać europejska czy amerykańska Liga Narodów. To wszystko może być wprowadzone w życie, ale przy dobrej współpracy CEV i FIVB. Najważniejsze jest bezpieczeństwo, ale także, żeby świat sportu ruszył – mówił trener polskiej kadry, Jacek Nawrocki i zdradził: –  Mamy kilka scenariuszy. Jeden dotyczy rozgrywek Ligi Narodów. Mamy dwa terminy, w których zaczynalibyśmy zgrupowanie. Druga to stacjonarny trening grupy dziewczyn, które brane są pod uwagę w kontekście mistrzostw świata 2022 – podsumował selekcjoner biało-czerwonych.



Ten sezon kadrowy miał dać szerokie pole wyboru Jackowi Nawrockiemu, który przyglądał się poczynaniom poszczególnych zawodniczek w klubach. – Co do list powoływanych zawodniczek – mieliśmy to przygotowane. Ja wyznaczyłem sobie termin Pucharu Polski jako ten, do którego prowadziliśmy obserwację. Z większością dziewczyn rozmawiałem, z kilkoma chciałem mieć kontakt bezpośredni i być może czas i sytuacja jeszcze na to pozwoli – przyznał Jacek Nawrocki, który swoje ostateczne decyzje uzależnia od tego, co postanowią władze FIVB. – Ten skład będzie dobierany w ramach potrzeb, jakie stworzą nam zawody, do których mamy się przygotować. Zawodniczki i zawodniczki wrócą z tęsknotą do sportu, to jest najbardziej pozytywny oddźwięk sytuacji, która nas spotkała – tłumaczył trener polskich siatkarek.

Na razie opracowywane są sposoby na to, aby kadra mogła zacząć zgrupowanie. – Myślę, że do momentu startu rozgrywek czy rozpoczęcia przygotować, środowisko wspólnie wypracuje pewne formy postępowania, które zagwarantują nam bezpieczeństwo.  Bardzo istotne jest to, jak każdy zawodnik czy zawodniczka zadbają o siebie w przerwie – wyjaśnił Jacek Nawrocki, który chwalił swoje podopieczne. – Ja nie jestem zwolennikiem robienia czegoś dla robienia. Powiem szczerze, że to wszystko musi być bardzo przemyślane. Zawodniczki, z którymi pracowałem mają dużą świadomość jeśli chodzi o proces treningowy, dietę i suplementację – podsumował.

Aktualna sytuacja mocno odcisnęła swoje piętno na całym sporcie, nie tylko na siatkówce i trudno wyrokować, jak wszystko potoczy się dalej. – Chyba nikt nie jest w stanie dzisiaj przewidzieć, co będzie. Bardzo szybko przerwano ligi, rozgrywki, imprezy. Przełożono igrzyska olimpijskie, co się nie zdarzyło nigdy w historii. Wydaje mi się, że tworzy się przestrzeń dla idei czystego sportu i tworzy się również pokora dla wszystkich, którzy oddają swoje życie dla sportu. Świat bez sportu jakoś sobie radzi, ale sport bez świata już nie bardzo – stwierdził szczerze Jacek Nawrocki. Jego zdaniem pandemia nie zatrzęsie siatkarską mapą świata. – Analizujemy to, co dzieje się w każdej reprezentacji. Sama pandemia tej mapy kadr nie dotknie. Większy wpływ będą miały procesy transformacji w poszczególnych zespołach. One zdecydują czy mapa zostanie zmieniona – wyjaśnił selekcjoner Polek.

Choć jego zespół nie zakwalifikował się na igrzyska olimpijskie, to kadra mężczyzn weźmie w nich udział. Co prawda dopiero w 2021 roku. – Reprezentacja jest najmocniejszą reprezentacją na świecie, dominująca w rozgrywkach międzynarodowych. I takiej dominacji nie było chyba odkąd ja interesuje się siatkówką. Myślę, że jesteśmy teraz mocniejszą drużyną niż Brazylia, która dominowała wcześniej. To jest świetny kapitał, który został wypracowany we wcześniejszych latach i nie robi jej różnicy, że zagrają w 2021 roku – podsumował Jacek Nawrocki.

źródło: opr. własne, PZPS

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved