Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Jacek Nawrocki: Potrzebujemy czasu, kadra ciągle się tworzy

Jacek Nawrocki: Potrzebujemy czasu, kadra ciągle się tworzy

fot. volleymasters.ch

– Awans do Final Six będzie po prostu dodatkowym sprawdzianem i dość niespodziewanym elementem przygotowań do kwalifikacji olimpijskich. Gra z takimi zespołami, jak Brazylia czy Stany Zjednoczone, będzie kolejnym świetnym doświadczeniem i możliwością konfrontacji z najlepszymi – powiedział Jacek Nawrocki, trener reprezentacji Polski.

Siatkarki reprezentacji Polski zapewniły sobie udział w Final Six Ligi Narodów. Jest to dla nich spore osiągnięcie, ale trener Jacek Nawrocki podchodzi do niego bardzo spokojnie. – Awans przyjmuję bardzo spokojnie, z dystansem, ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, że jest to wypadkowa różnych zdarzeń – choćby tego, jak nasi rywale podchodzą do rozgrywek Ligi Narodów. Nie można zapomnieć, że jesteśmy jednym z zespołów „pływających, które walczą o to, by dostać statut kraju „pewnego”. Przede wszystkim zależy nam jednak na tym, by się utrzymać. Inne reprezentacje mogą rotować składem, a my obecnie nie możemy sobie na to pozwolić – powiedział Jacek Nawrocki, który nie ukrywa, że niespodziewany awans do Final Six spowodował, że trzeba było trochę zmienić przygotowania do kwalifikacji olimpijskich. – Mieliśmy plan, by dać dziewczynom trochę wolnego, a awans do Final Six o tyle zmienił nasze założenia, że będzie po prostu dodatkowym sprawdzianem i dość niespodziewanym elementem przygotowań do kwalifikacji olimpijskich. Gra z takimi zespołami, jak Brazylia czy Stany Zjednoczone, będzie kolejnym świetnym doświadczeniem i możliwością konfrontacji z najlepszymi, czego dalej nam potrzeba – dodał szkoleniowiec reprezentacji Polski.



Mimo że biało-czerwone wygrały turniej Montreux Volley Masters oraz wywalczyły awans do turnieju finałowego Ligi Narodów, to Jacek Nawrocki studzi hurraoptymistyczne nastroje. – Dobre wyniki w Lidze Narodów czy w turnieju w Montreux powodują, że wielu wyobraża sobie, że mamy bardzo mocny zespół, gotowy do gry ze światową czołówką. Ja patrzę na to inaczej – my ciągle potrzebujemy czasu i rozwoju dla kolejnych zawodniczek, które w wieku 18 lat dołączą do drużyny. Wiem, że cały czas mówię o tym, że team ciągle się tworzy i jest to już nudne, ale na ten moment w ten sposób oceniam sytuację – zaznaczył szkoleniowiec polskich siatkarek, który nie ukrywa, że w Polsce nie ma ogromnej liczby siatkarek, które mogłyby zasilić kadrę. – Nie możemy wyjść z założenia, że w kraju posiadamy wielkie grono dziewczyn gotowych do gry w kadrze. Jeżeli ktoś tak myśli, to może się bardzo sparzyć – dodał.

Liga Narodów stanowi preludium przed kolejnymi ważnymi turniejami jakimi będą kwalifikacje olimpijskie oraz mistrzostwa Europy. Do zespołu mają dołączyć między innymi Katarzyna Zaroślińska-Król, Paulina Maj-Erwardt oraz Aleksandra Wójcik, a z szerszego grona trener wybierze zespół na kolejne zawody. – Sposób naszego postępowania jest taki, że próbujemy zespół budować przez grę. Ubolewam, że nie udało nam się oprzeć gry o Asię Wołosz, jednak każdy kij ma dwa końce – dzięki temu doświadczenie zdobyły inne zawodniczki. Musimy wykorzystać to, co do tej pory zrobiliśmy. W poniedziałek rusza grupa dziewczyn, wśród których są te, które widzieliśmy w Lidze Narodów, i które tam nie grały. Z nich powstanie ekipa na kwalifikacje olimpijskie – zakończył Jacek Nawrocki.

Więcej w serwisie sport.pl

źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved