Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Jacek Nawrocki: Potrzeba nam regularnych kontaktów z silnymi zespołami

Jacek Nawrocki: Potrzeba nam regularnych kontaktów z silnymi zespołami

fot. CEV

W sobotę i niedzielę w czeskiej Ostrawie rozegrany zostanie finałowy turniej II dywizji World Grand Prix. Jako pierwsze na parkiet wyjdą zespoły Niemiec i Korei Południowej, a następnie siatkarki z Czech i Polski.

Dla zespołu prowadzonego przez Jacka Nawrockiego pojedynek z Czeszkami może być okazją do rewanżu. Pod koniec maja w hali Torwaru Polska przegrała z Czechami 2:3 i straciła szansę na udział w barażu o awans do przyszłorocznych mistrzostw świata. – Przygotowaliśmy się na turniej w Ostrawie najlepiej, jak tylko było można – powiedział trener reprezentacji Czech, Zdenek Pommer. – Chcemy zaprezentować się przed własną widownią z dobrej strony i wywalczyć jak najwyższą pozycję. W kwalifikacjach do mistrzostw świata mecz Polski i Czech był bardzo dramatyczny. Na pewno na trybunach zasiądą też kibice biało-czerwonych. Jestem przekonany, że Polki będą chciały się zrewanżować za porażkę w maju – zapowiedział szkoleniowiec. Czeskie siatkarki, podobnie jak zawodniczki z innych krajów, rozgrywały turnieje WGP daleko od domu. Rywalizowały w Peru, Portoryko i Kanadzie. – World Grand Prix była bardzo męcząca ze względu na podróże, ale to dotyczy również innych drużyn – dodał. Czechy jako organizator imprezy, miały zagwarantowany udział w turnieju finałowym bez względu na wyniki.



Reprezentacja Polski przyleciała we wtorek do Warszawy z Korei Południowej, gdzie wzięła udział w trzecim turnieju fazy interkontynentalnej. Kadrowiczki dwa dni przebywały na zgrupowaniu w Szczyrku, skąd udały się w czwartek do Ostrawy. Biało-czerwone już po raz czwarty z rzędu wystąpią w Final Four. W 2014 roku w Koszalinie zajęły czwarte miejsce, a rok później w Lublinie uległy w finale Holandii 0:3. Najbliżej awansu były w ubiegłym roku, kiedy to przegrały z Dominikaną 2:3, choć prowadziły w setach już 2:0. Polki w fazie interkontynentalnej wygrały siedem z dziewięciu spotkań i zajęły trzecią lokatę w klasyfikacji rundy zasadniczej za Koreankami i Niemkami. Dwukrotnie przegrały z Koreą. Przypomnijmy, że Niemki, obok Azerbejdżanu i Węgier, będą rywalkami Polek w fazie grupowej mistrzostw Europy. Mecz Polska – Niemcy został zaplanowany na 22 września. Ciekawe, czy w Ostrawie dojdzie do pierwszej próby sił tych drużyn? – Możemy być zadowoleni z występu w tegorocznej Grand Prix. Potrzeba nam regularnych kontaktów z silnymi zespołami, a takie zagrają w Ostrawie. Cały czas zbieramy doświadczenie i stabilizujemy skład. W wielu meczach popełnialiśmy znacznie mniej błędów własnych, niż to miało miejsce do tej pory – powiedział trener biało-czerwonych Jacek Nawrocki.

Niektóre z zawodniczek czeskich są doskonale znane z parkietów Orlen Ligi. Dojdzie m.in. do walki zawodniczek Grotu Budowlanych Łódź – z jednej strony będą to Martyna Grajber, Agnieszka Kąkolewska i Agata Witkowska, z drugiej natomiast Pavla Vincourova.

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved