Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Jacek Nawrocki: To jest z pewnością budujące

Jacek Nawrocki: To jest z pewnością budujące

fot. FIVB

Po ciężkim, emocjonującym spotkaniu biało-czerwone ostatecznie pokonały siatkarki z Kraju Kwitnącej Wiśni 3:2. Mogło się wydawać, że Polki zakończą to spotkanie już w czwartym secie, lecz Japonki zdołały doprowadzić do tie-breaka. Gospodynie potrafiły się jednak odbudować i wygrać ostatnią odsłonę spotkania. – Ten wynik stał okrakiem na siatce, cieszę się, że dziewczyny wyszły z tego zwycięsko. To jest z pewnością budujące dla nich w kontekście przyszłości – stwierdził trener naszych reprezentantek Jacek Nawrocki.

Po trzech partiach biało-czerwone prowadziły 2:1, świetnie rozpoczęły czwartego seta, wygrywały w nim siedmioma punktami. Polki dopadła jednak niemoc w przyjęciu i w ofensywie, co pozwoliło zawodniczkom z Kraju Kwitnącej Wiśni wygrać czwartą odsłonę spotkania. Ostatecznie jednak pełen nerwów tie-break padł łupem gospodyń. – Tak, to duża wartość, że wytrzymaliśmy to spotkanie. Wydawało się w czwartym secie, że wszystko mamy pod kontrolą, ale ja też przestrzegałbym przed krytyką dziewczyn, bo te zagrywki naprawdę były dobre. To takie serwisy w stylu azjatyckim, które gdzieś tam falowały przy locie i nie łatwo było je przyjąć. Gdybyśmy troszeczkę częściej grali z Japonkami, tak byśmy tego seta nie oddali. Całe szczęście wytrzymaliśmy, rezultat w tym spotkaniu mógł być różny. Ten wynik stał okrakiem na siatce, cieszę się, że dziewczyny wyszły z tego zwycięsko. To jest z pewnością budujące dla nich w kontekście przyszłości – powiedział Jacek Nawrocki.



Nasze reprezentantki rewelacyjnie prezentowały się zwłaszcza w obronie, w niczym nie ustępowały słynącym z defensywnej gry rywalkom. – Najważniejsze przesłanie przed meczem było, żeby pokazać, że bronimy tak jak Japonki. Trzeba było troszeczkę ten mental ruszyć, dlatego że gdzieś tam w taktyce byliśmy przygotowani na granie przy pojedynczych blokach, zawężenie tej obrony i różnie było. Najważniejszy jest finał i cieszę się, że dziewczyny to utrzymały. Fajnie rzeczywiście w defensywie, na pewno tego elementu od Japonek musimy się jeszcze uczyć, ale w tym meczu wystarczyło to na zwycięstwo – przyznał trener reprezentacji Polski.

Następny mecz Polki zagrają z Rosjankami, które prezentują zupełnie inny styl gry niż Japonki. – Powiedziałbym, że kilka razy zgubiliśmy się przy tej azjatyckiej siatkówce. Wcale nie chodzi o jakieś maniany, granie na siatce wielkich kombinacji. Tu po prostu ważna była obrona, mieliśmy ściśle określone miejsca gdzie stać, ponieważ one grają z przestrzenią nad siatką, więc byliśmy do tego przygotowani, ale gdzieś w ferworze walki parę piłek nam uciekło. Rosjanki prezentują styl absolutnie znany nam i przeciwko któremu się przygotujemy. Niestety jest to taki styl, który obfituje w bardzo mocną ofensywę i temu musimy się przeciwstawiać. Na pewno w ofensywie trzeba będzie grać po cwaniacku, nie dać się zablokować reprezentantkom naszych wschodnich sąsiadów. To priorytet, ale też bez zagrywki ciężko będzie nam je ugryźć. Jeżeli udałoby nam się je odrzucić od siatki, to na bloku musimy popracować. Też nasze środkowe, myślę, że Rosjanki nie będą się ich bały i w ofensywie zagrają po swojemu, wtedy mamy większe szanse – dodał Jacek Nawrocki.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-06-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved