Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Jacek Nawrocki: Nasz zespół zagrał najlepsze spotkanie w Lidze Narodów

Jacek Nawrocki: Nasz zespół zagrał najlepsze spotkanie w Lidze Narodów

fot. FIVB

– Nie obserwuję tabeli. Dla mnie najważniejsze jest, by zespół wychodził z opresji w trudnych momentach, bo to jest istotne na przyszłość – mówił po wygranym 3:0 meczu z reprezentacją Rosji trener biało-czerwonych, Jacek Nawrocki. – Czujemy się ogromnie rozczarowane, bo wiemy, że byłyśmy dobrze przygotowane do spotkania. Ciężko trenowałyśmy i czułyśmy się naprawdę dobrze – przyznała Jekaterina Liubuszkina.

Pamiętam, że po raz ostatni z Rosjankami wygraliśmy 3:0 na mistrzostwach Europy w Łodzi w roku… 2009 – mówił po wygranej ze sborną trener Jacek Nawrocki.To było nasze najlepsze spotkanie w Lidze Narodów. Rosjanki miały kłopot z przyjęciem, w związku z tym łatwiej grało się nam na bloku. Mimo tego niemal zerowego przyjęcia rywalki próbowały walki na siatce, ale Agnieszka Kąkolewska skutecznie zniechęciła Woronkową już w drugiej i trzeciej akcji i to wytrąciło kolejny atut Rosjanek. Przeciwniczki próbowały szukać naszych słabszych stron, ale nasz zespół naprawdę zagrał najlepsze spotkanie w Lidze Narodów. Nie obserwuję tabeli. Dla mnie najważniejszym jest by zespół wychodził z opresji w trudnych momentach, bo to jest istotne na przyszłość – przyznał selekcjoner biało-czerwonych.



Po meczu niezbyt wesołe miny miały siatkarki z Rosji. –  Czujemy się ogromnie rozczarowane, bo wiemy, że byłyśmy dobrze przygotowane do spotkania. Ciężko trenowałyśmy i czułyśmy się naprawdę dobrze. Mecz zaczęłyśmy w porządku i nie wiemy, co stało się później. Polska zagrała fantastycznie, na sto procent, z kolei nasza gra się rozpadła. Nic nie przyjmowałyśmy, nie stawiałyśmy bloków, atakowałyśmy prosto w ręce. W ogóle nie myślałyśmy nad zagraniami, grałyśmy kompletnie bez głowy. Mecz zupełnie nam nie wyszedł i to jest dla nas najbardziej rozczarowujące. Każdy czuje się zażenowany i my zawodniczki, ale też sztab, bo to nie była nasza drużyna – my jeszcze tak źle nie grałyśmy. Jutro czeka nas równie ciężki przeciwnik, ponieważ Japonki grają bardzo szybko. Będą dobrze rozgrywać i grać wszystkie swoje kombinacje, a dodatkowo szaleć w obronie. Mamy nad czym pracować. Noc długa, mamy jeszcze zebranie, musimy zobaczyć wszystkie błędy, jakie popełniłyśmy i je wyeliminować. Jutro najważniejsze będą jednak czyste głowy, bo mecz z Polską musimy jak najszybciej zapomnieć – przyznała Jekaterina Liubuszkina.

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved