Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Jacek Nawrocki: Malwinie nic nie zagrażało

Jacek Nawrocki: Malwinie nic nie zagrażało

fot. volleymasters.ch

– Nasz zespół nadal jest w trakcie budowania i musi wychodzić w każdym meczu po to, by grać o zwycięstwo. Nie przejdzie przez moją głowę to, by nie traktować jakichś zawodów poważnie. Dlaczego? Bo polska drużyna ciągle jest w fazie rozwoju – mówi w Sport.pl Jacek Nawrocki, trener kadry kobiet.

Jak pan osobiście patrzy na zmagania Ligi Narodów? Patrząc na skład i system gry oparty na atakującej, można stwierdzić, że istnieje coś takiego, jak presja wyniku.



Jacek Nawrocki: Presja, jeśli chodzi o wynik, na pewno funkcjonowała w kontekście utrzymania się w Lidze Narodów. Nie wyobrażam sobie spadku i pozbycia się szans na kolejne lata gry ze światową czołówką. Na każdy mecz wychodzimy, by grać jak najlepiej i by odnieść zwycięstwo. Jeśli ktoś oczekuje szafowania celami i odpuszczania Ligi Narodów na rzecz innych imprez, to jest to czysty idiotyzm.

Nasz zespół nadal jest w trakcie budowania i musi wychodzić w każdym meczu po to, by grać o zwycięstwo. Nie przejdzie przez moją głowę to, by nie traktować jakichś zawodów poważnie. Dlaczego? Bo polska drużyna ciągle jest w fazie rozwoju.

Pytam o to, bo zastanawia mnie eksploatacja wielkiego talentu, Malwiny Smarzek. Potrafi atakować 60 razy w meczu, a pan nie daje jej odpocząć nawet w sytuacji solidniejszej przewagi, kiedy miała skurcze, by pozwolić grać Monice Bociek, jak to było w spotkaniu z Belgią. Dlaczego?

Nie, to nie były skurcze. Jesteśmy cały czas pod kontrolą sztabu medycznego i mogę poświadczyć o tym, że Malwinie nic nie zagrażało. Prowadzimy ją spokojnie. Obserwujemy ją na treningach i przy obciążeniach pozatreningowych. Podchodzimy do zawodniczki bardzo indywidualnie i tam, gdzie możemy działamy prewencyjnie, dając jej czas na regenerację.

Inną sprawą jest to, że styl naszego zespołu oparty jest na atakującej, która jest absolutną liderką. Przygotowujemy zespół do tego, jak ma w przyszłości grać. Nie możemy sobie pozwolić na „chronienie” Malwiny po to, by sprawdzić ją później w najważniejszych zawodach. Rotujemy składem na innych pozycjach i próbujemy doprowadzić do tego, by dystrybucja ataku była zrównoważona.

Rozmawiała: Sara Kalisz, więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved