Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Jacek Nawrocki: Jesteśmy w tej “szóstce” zasłużenie

Jacek Nawrocki: Jesteśmy w tej “szóstce” zasłużenie

fot. volleymasters.ch

– To przede wszystkim drużyny trudne i wymagające – mówi o rywalach w turnieju finałowym Ligi Narodów Jacek Nawrocki. – Takie będą też te mecze, ale traktujemy jako przywilej to, że możemy się z takimi rywalami mierzyć. To bardzo ważne w kontekście kolejnych wyzwań tego zespołu – dodaje selekcjoner reprezentacji Polski. Biało-czerwone w środę zmierzą się z reprezentacją USA. – My wiemy wszystko o ich taktyce, ale ważne, żeby to dobrze wykorzystać – dodaje Nawrocki.

Reprezentacja Polski siatkarek od środy rozpocznie grę w turnieju finałowym Ligi Narodów. – To dla nas oczywiście bardzo duża niespodzianka, nawet dla ludzi, którzy brali w tym wszystkim udział. Ale jak się spojrzy na to, w jaki sposób niektóre zespoły manewrowały swoimi składami, układami i dyspozycją to myślę, że jesteśmy w tej “szóstce” zasłużenie. Swoimi umiejętnościami pokazaliśmy, że akurat ten tryb rozgrywania całego turnieju nam pasował – przyznaje trener Jacek Nawrocki.



Biało-czerwone sezon po sezonie pną się coraz wyżej, stawiając przed sobą ambitniejsze cele. – Możemy spokojnie mówić o postępie tych dziewczyn. Ale nie tylko w kontekście Ligi Narodów – także ogólnym, bo w to wliczam chociażby turniej w Montreux. Jest wiele rzeczy do poprawienia i mamy przed sobą multum pracy, musimy się jeszcze bardziej zgrać. Ale krok do przodu raczej zrobiliśmy – mówi selekcjoner biało-czerwonych.

Polki trafiły do grupy B, w której zmierzą się z USA i Brazylią. – Przeciwnicy i jedni i drudzy są bardzo mocni. To topowe drużyny, które nawet jak spotkają się pomiędzy sobą to podejrzewam, że mogłyby uzyskać w pięciu meczach pięć różnych wyników. To przede wszystkim drużyny trudne i wymagające. Takie będą też te mecze, ale traktujemy jako przywilej to, że możemy się z takimi rywalami mierzyć. To bardzo ważne w kontekście kolejnych wyzwań tego zespołu – zapewnia Jacek Nawrocki. – Ja obraz naszej gry mam w głowie z tym, że musimy też trochę poczekać na możliwość optymalnej gry Joanny Wołosz, która dotąd była kontuzjowana. Mieliśmy też trochę problemów z innymi zawodniczkami, a to wszystko determinuje układ na boisku. Teraz zamkniemy się w dwóch konfiguracjach, które będziemy próbowali tam zgrywać – dodaje szkoleniowiec.

Pierwszy mecz w turnieju finałowym biało-czerwone rozegrają z reprezentacją USA. – Nie ma tu żadnego zaskoczenia, jeżeli chodzi o zespół USA. Graliśmy z nimi w zeszłym sezonie, graliśmy i w tym. Znamy ich sposób grania. To duża jakość i nie będzie łatwo. Po to przyjechaliśmy, żeby walczyć o to co możemy – twierdzi Jacek Nawrocki. W fazie interkontynentalnej Polki przegrały z Amerykankami 1:3. – Dwa sety graliśmy nieźle. Amerykanki zagrywką pozwalały nam na prowadzenie naszej siatkówki. Później włączyły kolejny bieg i rozwiązały to serwisem oraz świetną grę w obronie. W środę od początku będzie duża presja, by ustawić sobie to spotkanie – przyznaje selekcjoner reprezentacji Polski. – One grają bardzo precyzyjnym systemem. Ich sposób gry się nie zmieni. My wiemy wszystko o ich taktyce, ale ważne, żeby to dobrze wykorzystać – dodaje Nawrocki.

źródło: inf. własna, polsatsport.pl, tulodz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved