Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Jacek Nawrocki: Nie mam faworyta

Jacek Nawrocki: Nie mam faworyta

fot. Łukasz Krzywański

W Nysie trwa turniej finałowy Pucharu Polski kobiet. W niedzielę o to trofeum powalczą Developres Rzeszów oraz Grupa Azoty Chemik Police, obie drużyny bez straty seta wygrały swoje półfinałowe starcia. – Myślę, że ta walka jest jak najbardziej otwarta, w finale wszystko może się zdarzyć. Chciałbym zwrócić uwagę na zagrywkę, obie drużyny potrafią w tym elemencie grać naprawdę mocno. Jeżeli presja nie pomoże, albo nie przeszkodzi któremuś z zespołów, to będziemy mieć festiwal zagrywki i przyjęcia – mówił przed finałem Jacek Nawrocki, selekcjoner polskiej kadry.

Oba półfinałowe spotkania Pucharu Polski kobiet zakończyły się w trzech setach. Grupa Azoty Chemik Police pokonała pierwszoligowca z Jarosławia, natomiast bardziej zacięty był pojedynek Developresu Rzeszów z DPD Legionovią Legionowo. – Wszyscy upatrywali faworytów zarówno w zespole z Rzeszowa, jak i z Polic. Tak się stało. Dla San-Pajdy to chyba wielkie święto wziąć udział w takiej imprezie. Dziewczyny starały się, robiły co mogły, ale niestety siła w tej konfrontacji była po stronie policzanek – ocenił Jacek Nawrocki. Drugi półfinał był bardziej zacięty, ale końcówki należały za każdym razem do siatkarek ze stolicy Podkarpacia. – Legionovia walczyła, miała parę ciekawych zagrań, ale w tych decydujących momentach, górą były rzeszowianki i absolutnie w każdym secie stawiał kropkę nad i i pokazywał, że jest lepszym zespołem – mówił trener polskiej kadry.



Wszystko wskazuje na to, że w finale kibice mogą ostrzyć sobie zęby na wyrównany pojedynek. – Nie mam faworyta. Myślę, że ta walka jest jak najbardziej otwarta, w finale wszystko może się zdarzyć. Chciałbym zwrócić uwagę na zagrywkę, obie drużyny potrafią w tym elemencie grać naprawdę mocno. Jeżeli presja nie pomoże, albo nie przeszkodzi któremuś z zespołów, to będziemy mieć festiwal zagrywki i przyjęcia – ocenił Jacek Nawrocki. W tym sezonie obie drużyny mierzyły się już ze sobą, raz górą były policzanki, raz siatkarki z Rzeszowa. – Ofensywa jest moim zdaniem jednak po stronie Developresu Rzeszów, ale inne elementy gry, na przykład kombinacyjnej są po stronie Chemika Police i zapowiada się ciekawa konfrontacja – zapewnił Jacek Nawrocki.

źródło: PLS TV

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved