Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Jacek Nawrocki: To będą bardzo trudne mecze, ale jedziemy bić się o awans

Jacek Nawrocki: To będą bardzo trudne mecze, ale jedziemy bić się o awans

fot. Michał Szymański

– W gruncie rzeczy zmieniło się może to, że tam zespół był mocno zgrany i te wszystkie elementy gry były przepracowane przez 2-3 miesiące. Dzisiaj musimy szybko to sobie przypomnieć i próbować wykorzystać. Natomiast jakichś wielkich zmian nie ma, a trzon reprezentacji pozostał bez zmian – mówi o reprezentacji Polski siatkarek przed turniejem w Apeldoorn w wywiadzie dla sport.pl trener Jacek Nawrocki.

Przy ogłaszaniu kadry na to zgrupowanie w Spale mówił pan, że kierował się synergią w zespole. Na czym to dokładnie polega?



Jacek Nawrocki: Teraz pracowaliśmy nad relacjami w przyjęciu, ułożeniem wykorzystywania ich, kiedy na boisku mamy Magdę Stysiak i trochę inaczej, gdy grają dwie nominalne przyjmujące, co chcieliśmy usystematyzować, a także rozgrywającymi i ich zgraniem z praktycznie każdą dziewczyną w zespole. W tej synergii chodzi o to, żeby zawodniczki, grając ze sobą potrafiły dać z siebie jeszcze więcej. Nie więcej niż mogą, ale żeby wydobyć z siebie cały potencjał. Chciałbym, żeby nie była to drużyna, która jest zlepkiem, czy sumą indywidualności, a zespołem, który mógłby z nich wydobyć coś ponad oczekiwania.

Listę 14 zawodniczek, które polecą do Apeldoorn, ma pan już w głowie?

– Oczywiście ich lista jest w głowie praktycznie od samego początku, ale zawodniczki wykazują sporo ambicji. Żadna nie chce odpuścić, co mnie tylko cieszy. W ciągu najbliższych godzin będziemy informować zawodniczki. Na początku najprawdopodobniej zawężymy skład, a 14-tkę zostawimy sobie na ostatnie dni przed turniejem.

Ktoś pana zaskoczył? Gdzie są te miejsca w składzie, które nie są jeszcze pewne – chodzi o przyjęcie, nad którym pracujecie?

– Nie, w tym elemencie dyspozycja nie zaskoczyła. Dla mnie to szczególnie ważne, że cała kadra jest zdrowa. Czasem jakiś minimalny uraz powoduje, że nawet nie możemy danej zawodniczki weryfikować. Pewnego poziomu ryzyka nie możemy przeskoczyć, zwłaszcza, że mamy środek sezonu ligowego i każda zawodniczka jest inaczej prowadzona. Jeśli mówimy o jakichś znakach zapytania to z tego powodu. Dlatego zastanawiamy się przy nich nieco dłużej, żeby nie popełnić błędu przy wyborze.

Ma pan pomysł na to, jak zaskoczyć rywali? Holandia oraz inne kadry podają składy i wydają się dość przejrzyste przed turniejem. A jak jest z naszą kadrą?

– Nasz zespół nie będzie się dużo różnił od tego, który grał na mistrzostwach Europy. Są te same zawodniczki i myślę, że styl grania też w jakiś sposób wypracowaliśmy. Są dwie nowe środkowe: Ania Stencel i Weronika Centka. To zawodniczki o trochę innej charakterystyce niż te grające w reprezentacji dotychczas. Jeżeli gdzieś może być zmiana w systemie naszej siatkówki, to może być to funkcjonowanie rozgrywających we współpracy z środkiem.

Cały wywiad Jakuba Balcerskiego w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved