Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Jacek Kasprzyk: Zabrakło jednej, dwóch piłek do tie-breaka

Jacek Kasprzyk: Zabrakło jednej, dwóch piłek do tie-breaka

fot. Katarzyna Antczak

– Warto dopingować tę drużynę, bo po tym, co dziewczyny zaprezentowały w meczu z Serbią jest szansa na długie mistrzostwa i wyjazd na najważniejsze mecze do Turcji – podkreślił Jacek Kasprzyk, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Biało-czerwone dzielnie walczyły o olimpijską kwalifikację. Niewiele im zabrakło, aby doprowadziły do piątego seta w starciu z mistrzyniami świata. Ostatecznie jednak przegrały 1:3 i marzenia o grze na igrzyskach w Tokio muszą odłożyć do stycznia, kiedy to dostaną jeszcze jedną szansę na walkę o bilety do Tokio. – Zabrakło jednej, może dwóch piłek, żeby rozegrać tie-break. Według mnie nie czwarty set, a drugi zadecydował o wyniku. Jakby on skończył się sukcesem, to byłoby zdecydowanie lepiej. Dziewczyny z Tajlandią zagrały słabszy mecz, a z mistrzyniami świata zaprezentowały się bardzo dobrze. Oczywiście, w tym meczu też nie ustrzegły się kilku błędów, szczególnie te bardziej doświadczone niż mniej doświadczone siatkarki. Ale był kolektyw oraz walka. Na razie skończyliśmy etap kwalifikacji olimpijskich, a zaczynamy przygotowania do mistrzostw Europy – powiedział Jacek Kasprzyk, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.



Mimo że podopiecznym Jacka Nawrockiego nie udało się awansować na razie do igrzysk olimpijskich, to na rozpamiętywanie porażki nie mają zbyt dużo czasu, bowiem przed nimi mistrzostwa Europy, które również odbędą się w Polsce. Sternik polskiej siatkówki liczy na wsparcie kibiców, którzy już w trakcie turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk we Wrocławiu byli siódmym zawodnikiem na boisku. – Chciałbym podziękować kibicom, którzy stworzyli we Wrocławiu kapitalną atmosferę. Dziewczyny czuły ich wsparcie. Pozytywna emocja, która była na trybunach, przeniosła się na boisko. Kibice przychodzą na żeńską siatkówkę, bo widzą jej potencjał. Zapraszam na mistrzostwa Europy, które będą w Łodzi. Warto dopingować tę drużynę, bo po tym, co dziewczyny zaprezentowały w meczu z Serbią jest szansa na długie mistrzostwa i wyjazd na najważniejsze mecze do Turcji – podkreślił prezes PZPS.

Według niego biało-czerwone pewne są gry w styczniowym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. Przypomnijmy, że przepustki do Tokio wywalczyły już trzy europejskie zespoły, czyli Rosjanki, Włoszki i Serbki, a kontynentalny turniej kwalifikacyjny wyłoni jeszcze jednego uczestnika igrzysk ze Starego Kontynentu. – Raczej na sto procent jesteśmy pewni udziału w turnieju styczniowym. Obecnie jesteśmy ex aequo na ósmym miejscu z Bułgarią. Trzy europejskie zespoły zapewniły już sobie kwalifikację, to jesteśmy na piątym miejscu, a osiem zespołów zagra w tym turnieju – zakończył Jacek Kasprzyk.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved