Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Jacek Kasprzyk: Od trenera oczekuję, żeby stworzył kolektyw

Jacek Kasprzyk: Od trenera oczekuję, żeby stworzył kolektyw

fot. PLPS

Choć sezon ligowy jeszcze w pełni, to powoli ruszają już także przygotowania do rozgrywek reprezentacyjnych. W tym roku polską kadrę poprowadzi Vital Heynen, a pierwszym sprawdzianem biało-czerwonych będzie Siatkarska Liga Narodów. – To będzie poligon doświadczalny i poznanie się. Jest jednak o co grać i chłopcy będą się starali. Na pewno będzie to większy sprawdzian młodych zawodników – zapowiedział Jacek Kasprzyk, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Kraków po raz kolejny będzie gospodarzem siatkarskich imprez. Po raz czwarty w stolicy Małopolski zostanie rozegrany Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, a dodatkowo przez dwa dni będą tu rywalizować zespoły w ramach Siatkarskiej Ligi Narodów. W tym sezonie władze PZPS-u postawiły na promocję, aby hale nie świeciły pustkami, jak czasem miało to miejsce w poprzednich latach. – Dostrzegamy ten fakt. Ceny biletów zaczynają się już od 30 złotych, ale trochę paradoksem jest, że wszystkie najdroższe się sprzedają, a zostają te najtańsze. My staramy się robić wszystko, promujemy imprezy we wszystkich mediach społecznościowych i też zależy nam na tym, aby podpisywać kontrakty z miastami dużo wcześniej, żeby można było tę promocję rozpocząć jak najwcześniej – przyznał prezes PZPS-u, Jacek Kasprzyk i dodał: – Jeżeli zespoły grają słabiej, to kibice też wolą wybrać coś innego. Po to również są te zmiany, żeby kibicowi zaproponować coś naprawdę dobrego i pokazać, że reprezentacja bawi się siatkówką i chce to przenieść na trybuny – wyjaśnił.



Siatkarska Liga Narodów to nowa impreza sygnowana przez FIVB i to ona będzie pierwszym poligonem doświadczalnym reprezentacji Polski w tym sezonie. Reprezentacji, którą poprowadzi nowy selekcjoner, Vital Heynen. – Od trenera oczekuję, żeby stworzył kolektyw, który za wszelką cenę będzie chciał wygrywać – mówił Jacek Kasprzyk, który wie już, jak będzie wyglądała polska kadra: – Trener Heynen był przez ostatnie trzy dni w Polsce i rozmawiał ze wszystkimi kadrowiczami. Są powroty – Mateusz Mika i Piotr Nowakowski, czyli zawodnicy, którzy w zeszłym roku się kurowali, wracają do reprezentacji, a to jednak będzie już inna jakość. Będzie Bartosz Kwolek i kilku innych młodych mistrzów świata – zdradził prezes PZPS-u. Nowy trener biało-czerwonych ma wprowadzić do kadry nową jakość i odrobinę świeżości: – Nie wiemy, jak to będzie do końca wyglądało, ale pierwsze oznaki zmiany jakości gry mogą się pojawić nawet dopiero na Memoriale Huberta Jerzego Wagnera, dwa tygodnie przed imprezą docelową. Trener Heynen wprowadzi swój system grania i przekaże to zawodnikom, bo oni muszą się z tym system poznać. Z tego co wiem, odchodzimy trochę od systemu włoskiego, a przechodzimy na system bardziej światowy – wyjaśnił Kasprzyk. Jak dokładnie będzie wyglądać sztab szkoleniowy, na którego czele stanie Vital Heynen? – Teraz dopinamy szczegóły. W poniedziałek dostaliśmy od trenera Heynena wszystkie nazwiska, ale są to nazwiska, które się powtarzają, więc myślę, że skoro do tej pory nie było problemów, to i teraz też nie będzie problemów – podsumował z uśmiechem prezes polskiej siatkówki.

Również plan przygotowań kadry do zbliżającego się sezonu jest już znany. – Już wszystko jest dopięte, ustalone z trenerem. Wiemy już, kiedy będą obozy przygotowawcze, wiemy kiedy zawodnicy trenują, kiedy odpoczywają. Teraz pozostaje tylko przekazać siatkarzom, kiedy mają stawić się na pierwsze badania, a potem na pierwsze zgrupowanie. Tych dni treningowych przed pierwszymi meczami nie będzie dużo, bo tylko dwa tygodnie – przypomniał sternik polskiej siatkówki, podkreślając: – Tak jest kalendarz ułożony, że jeszcze w połowie maja rozegrane zostanie Final Four Ligi Mistrzów i bardzo chcielibyśmy, żeby polska drużyna w tej czwórce była, a jeśli się tam znajdzie, to kilku reprezentantów naprawdę nie będzie miało czasu na zgranie się z kolegami.

Szeroka kadra na nadchodzący sezon powinna zostać ogłoszona na początku kwietnia, jednak selekcjonerzy poszczególnych reprezentacji walczą jeszcze o to, aby w regulaminie FIVB dotyczącym Siatkarskiej Ligi Narodów doszło do jednej, choć bardzo istotnej zmiany. – Do tej pory było tak, że musiało grać ośmiu zawodników z poprzedniej imprezy, a trenerzy zespołów Ligi Narodów wystosowali list do prezydenta Gracy, żeby była możliwość zmiany tej liczby. Zamiast ośmiu – sześciu siatkarzy i my również jesteśmy na to przygotowani dość mocno – przyznał prezes związku. – Mamy w tym roku w ramach Ligi Narodów trochę wyjazdów, bo po dwóch weekendach w Polsce czekają nas podróże do Japonii, Ameryki Północnej i Australii, to tak naprawdę nie wiemy jak latać. Staramy się, żeby te połączenia były jak najmniej męczące – zapowiedział Jacek Kasprzyk. Prezes PZPS-u zdradził także, jak będą wyglądać rotacje w polskiej kadrze: – Będą wymiany: na jeden weekend poleci jedna czternastka, na kolejny część z niej wróci. Ci, co przylecą oczywiście będą trenować. Jesteśmy zabezpieczeni i ci, którzy nie będą występować w Lidze Narodów, cały czas będą trenować w Polsce – podkreślał i dodał: – To będzie poligon doświadczalny i poznanie się. Jest jednak o co grać i chłopcy będą się starali. Na pewno będzie to większy sprawdzian młodych zawodników – zapowiedział Jacek Kasprzyk.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved