Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Jacek Kasprzyk: Panuje niewiara w to, że igrzyska odbędą się w zaplanowanym terminie

Jacek Kasprzyk: Panuje niewiara w to, że igrzyska odbędą się w zaplanowanym terminie

fot. Katarzyna Antczak

– Dla nas to mogą być starty rzędu kilku milionów złotych. Jak na razie opieramy się tylko na tych już wydanych komunikatach. Jeżeli Liga Narodów będzie rozgrywana po igrzyskach, to te bilety, które zostały już kupione, będą ważne. Jeśli jednak zostaną ona odwołana, to będziemy musieli zwrócić pieniądze kibicom – powiedział prezes PZPS, Jacek Kasprzyk. 

W czwartek została podjęta decyzja o zawieszeniu Ligi Siatkówki Kobiet oraz PlusLigi. Także niższe ligi oraz rozgrywki młodzieżowe zostały wstrzymane. – Wszystkie rozgrywki siatkarskie w Polsce zostały wstrzymane, nie grają też inne ligi. Niektórzy zawodnicy i zawodniczki nawet nie trenują, na przykład we Włoszech. Liga Narodów została przełożona na „po igrzyskach”. Przeprowadzane są także rozmowy z organizatorami turnieju na plaży. My nie dopuścimy do żadnego zagrożenia zawodników – powiedział prezes PZPS, Jacek Kasprzyk. 



Zostały także przełożone rozgrywki siatkarskiej Ligi Narodów. Pierwotnie miały się one rozpocząć w maju, a skończyć jeszcze przed igrzyskami w Tokio. – Pismo zostało tak napisane, że nie ma żadnej daty, a też nie wiemy, co będzie po Tokio – przyznał włodarz. – Panuje niewiara w to, że igrzyska odbędą się w zaplanowanym terminie. W to za bardzo nikt nie wierzy. Za dużo nie wiemy, walczymy tylko o to,  żeby nie było dalszych zachorowań w siatkówce  – dodał. Jak przełożenie terminu rozgrywek może wpłynąć na finanse związku i co z biletami, które zostały już kupione już wcześniej? – Dla nas to mogą być starty rzędu kilku milionów złotych. Jak na razie opieramy się tylko na tych już wydanych komunikatach. Jeżeli Liga Narodów będzie rozgrywana po igrzyskach, to te bilety, które zostały już kupione, będą ważne. Jeśli jednak zostaną ona odwołana, to będziemy musieli zwrócić pieniądze kibicom, a to dla nas ogromna strata – stwierdził Jacek Kasprzyk.

Niektórzy Polscy sportowcy przebywają poza granicami kraju. Siatkarze plażowi w tym tygodniu rozgrywali turnieje w Katarze oraz Malezji. Niemałe jest też grono zawodników grających w lidze włoskiej. –  Z tego co wiem, to siatkarze bardzo realnie podchodzą do zagrożenia i przebywają w domach. W klubach zostały zawieszone treningi, bo też nie ma hal. Wczoraj rozmawiałem ze wszystkimi zawodnikami, którzy są we Włoszech. Mamy tam pięciu siatkarzy i trzy siatkarki. Wszystkie kluby zawiesiły treningi i mają przerwy. Czekamy teraz na powrót jednej pary. W piątek w Katarze duet Fijałek/Bryl wygrał turniej. Muszą wrócić w nocy i pewnie też przejdą kwarantannę – zakończył prezes PZPS.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved