Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > J. Kochanowski: Brak błędów własnych był kluczem

J. Kochanowski: Brak błędów własnych był kluczem

fot. Klaudia Piwowarczyk

Reprezentacja Polski juniorów z mocnym przytupem rozpoczęła swój udział w mistrzostwach świata do lat 21, pokonując w inauguracyjnym spotkaniu Maroko 3:0. – Liczyliśmy się z tym, że nasz rywal nie będzie mógł grać w siatkówkę. Nikt nigdy nie słyszał o reprezentacji Maroka i zdawaliśmy sobie sprawę, że w tym meczu najważniejsze będzie niepopełnianie błędów własnych – powiedział Strefie Siatkówki środkowy i kapitan biało-czerwonych, Jakub Kochanowski.

Podopieczni Sebastiana Pawlika już w pierwszym secie potwierdzili, który zespół jest lepszy, nie dając swoim przeciwnikom z Maroka szans na zdobycie w premierowej odsłonie chociażby 10 punktów. W kolejnych marokańska drużyna zapisała już na swoim koncie trochę więcej oczek, jednak nadal nawet nie zbliżyła się do bariery 20 punktów, a całe spotkanie trwało równo 60 minut. – Liczyliśmy się z tym, że nasz rywal nie będzie mógł grać w siatkówkę. Nikt nigdy nie słyszał o reprezentacji Maroka i zdawaliśmy sobie sprawę, że w tym meczu najważniejsze będzie niepopełnianie błędów własnych. Sami sobie założyliśmy, że to właśnie będzie klucz do wygrania tego spotkania – skomentował Jakub Kochanowski. Środkowy podkreślił także, że całej polskiej kadrze zależało na tym, aby ostatni gwizdek zabrzmiał jak najszybciej. – Nie ukrywam, że myśleliśmy tylko o tym, żeby jak najszybciej zakończyć ten mecz i o nim zapomnieć. Właściwie potraktowaliśmy to jak trening. Kolejny mamy jeszcze po południu, więc nie wiem, czy ten sam mecz nam wystarczył jako trening (śmiech) – wyjaśnił z uśmiechem Jakub Kochanowski.



Polscy juniorzy rozgromili Maroko

Kolejnym, już o wiele bardziej wymagającym rywalem polskich juniorów będą gospodarze turnieju, którzy nie są tak egzotycznym przeciwnikiem jak Maroko. – Z Czechami już graliśmy i dobrze ich znamy. Ten mecz będzie z pewnością trudny, bo rywale będą na pewno grali dużo lepiej niż w trakcie rozegranych sparingów. Ja jestem jednak pełen optymizmu – zapewniał przed sobotnim pojedynkiem Kochanowski. Zespół prowadzony przez Sebastiana Pawlika właśnie z czeską kadrą rozegrał jedyne sparingi przed startem mistrzostw świata. Awans na turniej Polacy wywalczyli pod koniec kwietnia w Berlinie. – Przed turniejem kwalifikacyjnym nie mieliśmy żadnych sparingów, a przed samymi mistrzostwami świata rozegraliśmy tylko dwa mecze kontrolne, ale myślę, że to wystarczyło. W trening wplataliśmy dużo fragmentów samej gry i moim zdaniem jesteśmy dobrze przygotowani do tego turnieju – zapowiedział podstawowy środkowy juniorskiej kadry.

Jednym z problemów, które mogły czekać polski zespół, był krótki okres przygotowań i brak rozegranych meczów, co mogło skutkować brakiem zgrania, bowiem siatkarze cały sezon ligowy spędzili w różnych klubach. Nie było jednak widać po współpracy juniorów z rozgrywającym – Łukaszem Kozubem. Jakub Kochanowski skończył wszystkie pięć swoich akcji ofensywnych. –  Ja osobiście czuję się już dobrze, grając z Łukaszem, złapaliśmy już ten pozytywny feeling. Mam więc nadzieję, że wszyscy już dobrze się zgraliśmy z rozgrywającym – podsumował kapitan polskich juniorów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved