Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > J. Bułkowski: Zespół potrzebuje zgrania i zrozumienia

J. Bułkowski: Zespół potrzebuje zgrania i zrozumienia

– Nasz cel to walka o ósemkę, ale wierzę, że zespół stać na coś więcej – mówi trener Stali Nysa Janusz Bułkowski. Na inaugurację I-ligowych rozgrywek jego podopieczni w sobotę podejmą Victorię Wałbrzych.

Nowy sezon w wykonaniu przebudowanej drużyny Stali ma być znacznie lepszy niż poprzedni, który ta ekipa ukończyła na 9. pozycji. Pierwszy sprawdzian formy nastąpi w sobotę o godz. 18.00, a egzaminatorem będzie Victoria. – Nasz podstawowy cel to walka o ósemkę i gra w play-off, ale wierzę, że zespół stać na coś więcej – zapewnia szkoleniowiec Stali Janusz Bułkowski. – „Na papierze” mamy mocniejszą kadrę niż w poprzednim sezonie, a po turniejach i grach kontrolnych jestem przekonany, że mamy też większe możliwości. W każdym meczu powinniśmy dobrze pograć i walczyć o zwycięstwa. Materiał ludzki na pewno jest.



Po słabym poprzednim sezonie, który dla sympatyków Stali zakończył się już w marcu, w klubie doszło do sporych zmian. Siatkarzy przejęło Stowarzyszenie Inicjatyw Sportowych Aktywna Nysa, na którego czele stanął Jacek Jaczenia. W kadrze drużyny też nie brakowało roszad. Zespół nadal będzie prowadził jednak trener Bułkowski, którego asystentem pozostanie Piotr Łuka. – Pożegnaliśmy się z kilkoma zawodnikami i pozyskaliśmy nowych, na miarę finansowych możliwości klubu – mówi trener Bułkowski. – Nazwiska nowych graczy nie są anonimowe w I lidze, a niektórzy „posmakowali” nawet gry w PlusLidze.

Tak jest w przypadku libero Tomasza Bonisławskiego, który spędził kilka sezonów w drużynie z Bydgoszczy. Nie oznacza to jednak rozstania z dotychczasowym libero Bartłomiejem Dzikowiczem. – Jednak raczej nie będziemy grać na dwóch libero, bo w meczach kontrolnych niespecjalnie nam to wychodziło – przyznaje szkoleniowiec Stali.

Zespołem kierował będzie zupełnie nowy duet rozgrywających. Tworzą go Konrad Woroniecki, znany z występów w Camperze Wyszków (z powodu kłopotów finansowych ten zespół został wycofany z I ligi) oraz Wojciech Kwiecień (ostatni sezon w I lidze niemieckiej, wcześniej Espadon Szczecin). Z kolei parę atakujących stworzą dotychczasowy gracz Stali – Jędrzej Goss oraz inny były zawodnik Campera – Łukasz Owczarz, który w przeszłości występował m.in. w Pekpolu Ostrołęka i Delekcie Bydgoszcz.

Najwięcej nowych twarzy będzie w gronie środkowych. Do Stali trafili latem: Damian Śliż (zespół Młodej Ligi z Jastrzębia), Arkadiusz Olczyk i Błażej Szymeczko (obaj Krispol Września), a jedynym środkowym znanym nyskim kibicom pozostał Mateusz Nożewski. Z kolei najmniej rotacji jest w gronie przyjmujących. W klubie zostali: Piotr Łuka, Dawid Bułkowski i Łukasz Lubaczewski, a nowym graczem na tej pozycji jest wracający do Nysy z II-ligowej Lechii Tomaszów Mazowiecki Michał Makowski. – Kadra dość mocno została przebudowana i zespół potrzebuje zgrania i zrozumienia – przyznaje trener Bułkowski. – Pod tym kątem pracowaliśmy w okresie przygotowawczym. Za nami zgrupowanie w Kielnarowej, dwa turnieje i kilka meczów towarzyskich. Było dużo pracy, dużo grania, dużo ćwiczeń w szóstkach. Z tego okresu jestem zadowolony, bo mocno popracowaliśmy i, co najważniejsze, nikt nie nabawił się kontuzji. Wszyscy są zdrowi i gotowi do walki.

Cały artykuł Romana Stęporowskiego dostępny w Nowej Trybunie Opolskiej

źródło: nto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved