Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Izabela Kowalińska: Zastanawianie się „Co by było, gdyby…” nie ma sensu

Izabela Kowalińska: Zastanawianie się „Co by było, gdyby…” nie ma sensu

fot. Michał Szymański

Izabela Kowalińska to jedna z niewielu zawodniczek w Lidze Siatówki Kobiet, która w ostatnich trzech sezonach zdobywała medal. W tym roku do kolekcji będzie mogła dołożyć brązowy krążek. Mimo, że brąz to ten trzeci w hierarchii kruszec, to z pewnością dla atakującej ŁKS-u Commercecon Łódź będzie wyjątkowy, bo po raz pierwszy trofeum zdobyła jako kapitan zespołu.

Sama przyznaje, że właśnie bycie głową drużyny było dla niej największym wyzwaniem w tym sezonie. – To było nowe doświadczenie i na pewno nie należało do łatwych – powiedziała w wywiadzie dla Strefy Siatkówki kapitan Łódzkich Wiewiór.



Brązowy medal zatwierdzony na posiedzeniu i prawdopodobnie dosłany pocztą – to dobre podsumowanie rzeczywistości w jakiej się znaleźliśmy?

W obecnej sytuacji jedyne możliwe. Byłyśmy w tej dobrej sytuacji, że w odróżnieniu od PlusLigi miałyśmy zakończoną rundę zasadniczą sezonu, więc miejsca zajmowane w tabeli można było uznać za wypadkową tego, co zespoły pokazywały w trakcie trwania ligi. Podsumowując – biorąc pod uwagę okoliczności – jest to dobre rozwiązanie.

Była szansa na złoto… Siedem drużyn z play-off może to dzisiaj bezkarnie powiedzieć? Czy też droga była jeszcze na tyle daleka, że nie ma sensu o tym spekulować?

Zdecydowanie nie ma sensu o tym spekulować. Liga została zakończona w takim, a nie innym momencie i zastanawianie się „co by było, gdyby” do niczego nas nie doprowadzi. Gdybyśmy rozegrały play-off, to byśmy wiedziały czy złoto było w zasięgu, a dziś trzeba się cieszyć z brązowego medalu, bo to medal wywalczony na boisku, tym bardziej, że przypieczętowany w ostatniej kolejce zwycięstwem w emocjonujących derbach.

Dla ŁKS-u był to sezon burzliwy, emocjonujący i bardzo intensywny. Czy coś szczególnie zapadło ci w pamięć w tych rozgrywkach?

Nie było jakiegoś konkretnego momentu, który można wyróżnić. Przede wszystkim był to intensywny sezon, a dla mnie bardzo ciężki. Przede wszystkim dlatego, że nigdy wcześniej nie pełniłam w zespole funkcji kapitana. Zdarzało mi się z boku wspomagać kapitana, ale nie byłam tą główną zawodniczką w szatni, odpowiadającą za zespół. To było trudne doświadczenie, bo nie dość że musiałam zajmować się tym co robię i jak gram, to jeszcze musiałam też interesować się całym zespołem – czy wszystko jest w porządku, jak czują się dziewczyny, jak którejś można pomóc, a czasem jak nie przeszkadzać. To było nowe doświadczenie i na pewno nie należało do łatwych.

A jaki to był sezon Izabeli Kowalińskiej w aspekcie sportowym?

Z pewnością nie był to najlepszy sezon w moim wykonaniu, ale myślę że wtedy, kiedy miałam pomóc drużynie, to pomagałam.

Jak radzisz sobie w czasie siedzenia w domu? Telewizor, aktywność, czy aktywność przed telewizorem?

Ciału na razie daję odpocząć. Po tylu miesiącach aktywności jest to jak najbardziej wskazane. Za intensywniejsze treningi wezmę się później. Obecnie główną aktywnością są spacery z psem, a poza nimi staram się sobie zorganizować czas w domu. Rozwiązuję testy przygotowujące do egzaminu trenerskiego i nadrabiam zaległości filmowe.

Przez obecne zawirowania, przyszły sezon może wywrócić wszystko do góry nogami. Myślisz, że powinniśmy się nastawiać na rewolucje w zespołach i układzie sił, czy raczej nie spodziewasz się aż tak wielkich zmian w stosunku do obecnego sezonu?

Myślę, że układ sił może być podobny. Te zespoły, które są w czołówce, będą chciały w niej pozostać. Trzeba jednak brać pod uwagę, że sytuacja wielu firm, w tym sponsorów zespołów sportowych, nie jest najlepsza i nie wiadomo w jakim kierunku potoczy się nasza rzeczywistość. Trzeba mieć nadzieję, że gospodarka wyjdzie z tej sytuacji obronną ręką, ale wszystko zależy od tego, jak będzie przebiegać walka z epidemią koronawirusa. Dlatego też ciężko jest dziś gdybać na temat przyszłości. Współczuję prezesom klubów w budowaniu budżetów i zespołów na przyszły sezon, bo nie jest to obecnie łatwe zadanie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved